Macierzyństwo

Jestem pięć!- Tak mówi o sobie

Nie wiem co dokładnie jest w tym dniu takiego, że budzi się ta mała w dobrym humorze. Tak od piątej rano co godzinę z pytaniem, czy to już. A potem na boso wbiega do pokoju, gdzie czekają na nią prezenty. Ubiera się w stój Wonder Woman i dzięki bogu, świat uratowany.

Close