Lifestyle

chillout

Zabierz mnie nad rzekę, nad morze, na łące ze mną leż. Tak bez okazji, bez urodzinowego szału, pośpiechu, bez skrępowania wyjdź ze mną z domu. Nie odmierzaj mi czasu, dni bez ciebie nie każ liczyć, w kalendarzu zaznaczać. Zabierz mnie do pubu, upij colą i winem, zrób coś głupiego, aby mnie rozśmieszyć. Do domu odprowadź przed zmrokiem, kocem przykryj zimne stopy, a nad ranem zapukaj by pożyczyć szklankę mleka.

Bądź moim przyjacielem.

a10

a2

a3

a4

a5

a6

a7

a8

a9

  • Przyjaźń, coś niesamowitego <3

  • Anonimowy

    Cześć, ostatnio nasz syn trochę się przeziębił, zastanawiałem się nad kupnem jakiegoś inhalatora, znajoma z jednej strony poleca kupić, z drugiej zaś mówi że nie jest to najlepszy pomysł, bo później organizm może przywyknąc i inhalacja przestanie działać jeżeli używa się na takim maluszku. Znalazłem tego bloga http://www.bakusiowo.pl/3-sposoby-na-przeziebienie-niemowlecia/ ale sam nie wiem co o tym myśleć…

  • hej!
    ja nigdy nie uzywalam inhalatora, jakos szkoda mi bylo pieniedzy na niego. takze nie doradze w tej kwestii.
    u nas na przeziebienie masc majerankowa pod nos, odciaganie noska za pomoca fridy, smarowanie mascia typu VIC klatke piersiowa przed spaniem no i w razie goraczki calpol/paracetamol. zwykle po kilku dniach przechodzilo.

Close