brighton
Podróże

10 powodów, dla których trzeba odwiedzić Brighton

Było to kilka dobrych lat temu, nasza pierwsza wycieczka w poszukiwaniu szczęścia. Fajny czas, wczesne lato, gdy jeszcze słońce nie pali, a tylko ogrzewa. Byliśmy tylko we dwoje, czasu więcej i chęci na zdobywanie świata, na podróże po świt biały. Nocek nie trzeba było dosypiać na kanapie za dnia, śpieszyć się z codzienną rutyną, pilnować ogona za sobą. Padło na Brighton, bo ja chciałam zobaczyć morze, którego już kilka lat nie widziałam, a on bywał tam częściej i wiedział, że będę zachwycona. Udało nam się z czasem, wyjechaliśmy wcześnie rano, plaża kamienista czekała, mewy nad głowami i ciepłe pączki z cukrem. Nie było tłumów, bo w tygodniu to głównie zakochani mieszkańcy spacerują wzdłuż promenady, trzymając się za ręce. Pachniało wodą i wiatrem chłodnym, taką przestrzenią, której można doświadczać tylko nad morzem.

Do dziś Brighton kojarzyć mi się będzie z tamtym wyjazdem, miasto pełne niespodzianek, ludzie tańczący na szczudłach, muszle, z których okoliczni rzemieślinicy wykonywali sukienki, motory, których pełno na drogach i ryki silników, które słychać z daleka na plaży. Plac zabaw i karuzele na końcu molo, kasyno, w którym straciłam ostatnie drobne. Sklepy z kolorowymi cukierkami w słoikach, owoce morza i frytki z rybą.

A dziś wiosna i ciepłe dni przed nami. Jeśli zastanawiasz się gdzie wyjechać na weekend, to polecam Brighton. Dlaczego? Oto dziesięć powodów, dla których musisz zobaczyć to miejsce.

Odległość od Londynu

Podróż samochodem do Brighton ze stolicy to około dwie godziny, jeśli natomiast zdecydujesz się na pociąg, to podróż zajmie tylko godzinę i kosztować Cię będzie około 20 funtów. Ta dostępność morza i świetna łączność sprawia, że Londyńczycy chętnie wyjeżdżają do tego nadmorskiego kurortu, choćby na niedzielę. Miasto zachęca turystów organizowanymi imprezami, rajdami samochodowymi, zabawami ulicznymi oraz festiwalem sztuki. Amatorzy nocnej przygody znajdą tu teart, taniec, muzykę, występy komediowe oraz puby pełne życia przez całą dobę.

Kamienista plaża

Plaża znajduje się przy głównym molo w Brighton. Charakteryzują ją miliony kamieni, które rozłożone są na całej jej długości i zielona miedziana balustrada, która odgradza ulicę od plaży. Uznana jest za najpopularniejszą plażę w Anglii i całkiem słusznie, bo bogate rozrywki, różnorakie restauracje, kluby i bary sprawiają, że jest jedyną w swoim rodzaju.

plaża w brighton

brighton2

North Laine

To specyficzna wąska uliczka, która pełna jest sklepów z bibelotami, ręcznie wytapianymi świecami i różnego rodzaju pamiątkami. Można tu znaleźć kilka salonów tatuaży, w których każdy chętnie wytatuuje Ci kotwicę lub serduszko na kostce. Dla głodnych- knajpki wegańskie oraz gabinety medycyny naturalnej i uzdrowiciele, którzy za funta zabiorą Twój ból duszy.

Fatboy Slim

To w Brighton mieszka znany angielski muzyk Norman Cook, który gra pod pseudonimem Fatboy Slim. Jest uznawany za promotora tak zwanego big beatu, tworzy muzykę elektroniczną i klubową. Jego fani zjeżdżają się tutaj na koncerty i występy, które artysta często daje w tutejszych klubach i dyskotekach.

Brighton Pier

To molo o długości ponad pół kilometra, na którego końcu znajdziesz wesołe miasteczko, karuzelę, dom luster i stachów. Dla turystów z pełną kieszenią jest kasyno czynne do wczesnego rana, a dla głodnego restauracje z rybą i frytkami, gorącymi pączkami i lodami waniliowymi z długim czekoladowym wafelkiem.

brighton5

The Lanes

To artystyczne dzielnice Brighton, miejsca gdzie mnoży się od starych magazynów, sklepów, butików i ulicznych muzyków umilających spacery i zwiedzanie miasta. Jest tu ponad trzysta oryginalnych sklepików, w których można kupić dosłownie wszystko, zabytki i etniczną odzież Bliskiego Wschodu, a także obrazy, rzeźby, biżuteria i dekoracje do każdego domu. Ogromny przemysł rękodzielniczy, słodycze wykonywane na miejscu, przedmoty z muszelek, obrazy malowane na poczekaniu, a także wiele restauracji dla tych bardziej wymagających i mniej.

Brighton Museum and Art Galery

Słynna galeria sztuki i muzeum w Brighton, na której można zobaczyć piękne wiktoriańskie obrazy, zbiory mebli w stylu asr deco, ale również kolekcję kostiumów i strojów z różnych epok. Corocznie w maju organizowany jest festiwal sztuki, na który przyjeżdża ponad milion gości i koneserów szerokopojętego piękna.

muzeum w brighton

Royal Pavilion

Jest to bardzo charakterystyczny, ekstrawagancki zabytek Wysp Brytyjskich. Został zbudowany za czasów króla Jerzego IV i w dawnych czasach pełni rolę rezydencji królewskiej. Dzisiaj kojarzy się z indyjskimi budowlami, a to za sprawą kopuł, które znajdują się na górze pałacu. Całość pawilonu ozdobiona jest elementami indyjskimi, chińskimi i innymi pochodzącymi ze świata islamu. Dzisiaj budynek ten pełni rolę muzeum i wyjajmowany jest na konferencje i przyjęcia.

brighton8

Sea LifeCentre

To atrakcja dla najmłodszych, więc jeśli jesteś rodzicem, to warto odwiedzić najstarsze oceanarium na świecie, które położone jest tuż nad samym morzem, w pobliżu mola. Znajduje się w nim najdłuższy tunel podwodny w Europie, gdzie z bliska podziwiać można rekiny, koniki morskie i żółwie. Dla dzieci przygotowane sa pokazy karmienia zwierząt oraz pamiątki z ulubieńcami oceanarium.

Ferris Wheel

Stosunkowo nowa atrakcja Brighton, to diabelski młyn otwarty w 2011 roku. Mieści się zaraz na plaży, a widok z samego szczytu zapiera dech w piersiach. Całe okrążenie zajmuje około 3 minuty, ale to starczy by zobaczyć z loku ptaka promenadę, morskie fale i surferów, a także najwyższe zabytki miasta.

brighton9

brighton10

brighton7

brighton6

brighton4

brighton1

Wierzę, że pewnie dopiszesz kilka swoich powodów, dlaczego warto odwiedzić Brighton, bo wiem, że nie ma ludzi obojętnych na to miasto. Jednych urzeka klimat wąskich uliczek, gdzie pachnie kawą, inni delektują się zimnem wody na stopach. A dla mnie to kolejne miejsce na mapie naszych podróży życia.

Photo credit: tsbl2000 (On/Off for a few weeks) via Foter.com / CC BY-ND

  • Kasia Maszkowska

    ale piękne miejsce, aż rzeczywiście chciało by się już lata i wakacji. może kiedyś się tam wybiorę. Pozdrawiam i zapraszam do nas http://siostrydajarade.blogspot.com/2016/03/paradise-art-bransoletki-tworzone-z.html

    • my w tym roku pojedziemy tam w trójkę i jestem ciekawa reakcji mojej małej, która pierwszy raz w życiu zobaczy morze

  • Emilia Gałka

    Już się zakochałam!!! Mam nadzieję, kiedyś tam dotrę!!! Świetne pióro i ciekawe zdjęcia. Zapraszam do mnie https://travelandsmileblog.wordpress.com

    • dziekuję za zaproszenie i miłe słowo, pozdrowienia

  • Lena

    Moczyć stóp w zimnej wodzie nie lubię, za to chętnie wybrałabym sie do artystycznej dzielnicy!
    http://blackwornjeans.blogspot.com

    • nawet w upalne lato?
      ja co prawda pływać w takiej wodzie też nie za bardzo, ale moczyć nogi, chodzić brzegiem plaży czemu nie:))
      pozdrowienia Lena!

  • Ja to się nie mogę przyzwyczaić do kamienistych plaży:) Miejsce jednak wygląda na bardzo przyjemne, więc kto wie….:P

    • a ja lubię, wolę od piachu który się wszędzie lepi i później trzeba się trzepac i myc co chwilę. nie znoszę uczucia piasku na skórze z kremem do opalania.

  • Właśnie sobie uświadomiłam, że w Brighton byłam… prawie 20 lat temu! Rany, ale ja stara! 😉

    • e tam stara, dojrzała to i może:)

  • Agnieszka D.

    Po pierwsze – piękne zdjęcia. Po drugie – moja siostra tam pomieszkuje, ale nigdy nie mówiła, że to tak piękne miejsce!

    • a to musisz koniecznie siostrę odwiedzić i poprosić o oprowadzenie po mieście!

  • Wielka Brytania jest na mojej liście miejsc, do których koniecznie trzeba się wybrać, ale jakoś ostatnio jest mi nie po drodze. Gdy już mam odłożone pieniądze to lecę gdzieś, gdzie jest cieplej. Ale zdjęcia z tego wpisu są tak słoneczne, że chyba jednak wrócę do pomysłu wakacji właśnie tam 🙂

    • no niestety pogoda tutaj bywa różna i czasami wakacje mogą być średnio udane przez deszcze i wiatry właśnie. także rozumiem całkowicie potrzebę podróży do ciepłych krajów!

  • Wspaniałe zdjęcie tytułowe i świetne wprowadzenie. Zachęciłaś mnie bardzo, więc jak się kiedyś wybiorę w tamte rejony, to nie omieszkam sprawdzić tego wszystkiego na własnej skórze.

    • oj to juz Ci zazdroszczę:))
      pozdrowienia

  • Magda

    Jutro własnie wybieram sie do Brighton na rocznicową wycieczke. Na pewno sprawdze wszystkie punkty twojej wycieczki. Sper opisałas wszystko. juz nie moge sie doczekac aby sie przekonac o wszystkim 🙂 pozdrawiam

Close