Eden Project w Kornwalii
Podróże

Byłam w raju- Eden Project w Kornwalii

Któregoś lata wybraliśmy się do Kornwalii, to była jedna z tych podróży, w którą pakuje się dużą torbę na dwoje i liczy się na szczęście szukając taniego motelu przy drodze. Mój Paul często bywał w Kornwalii za dziecka, jego wakacyjne wspomnienia czasów młodości to właśnie to miejsce, plaża, klify, ogrody i ruiny starych zamków. Nasze auto turało się po autostradach niczym żółw, docierając nad ranem do celu. Do Eden Project dojechaliśmy o jeden dzień za późno, aby zdążyć na wizytę Księcia Karola, który akurat kilka godzin wcześniej wyjechał z tego raju z eskortą swoich ochroniarzy. Ale ogród został tak samo piękny i królewski jak był dzień wcześniej.

Eden Project to taki raj dla wszystkich, którzy kochają przyrodę, roślinność i kwiaty. Nazywany Ósmym Cudem Świata, mieści się na teremie wielkości 30 boisk piłkarskich. Dwa całkowicie różne ekosystemy zamknięte pod szczelnymi kopułami, przypominającymi ogromne piłki nożne. British Travel Awards uznał to miejsce za najlepszą brytyjską rozrywkę w latach 2011, 2012, 2013, 2014 i 2015. Pierwsze wrażenie stawia człowieka na równe nogi a później jest tylko lepiej. Zwłaszcza gdy dotychczas mieszka się w mieście, a jedyną roślinnością, która otacza człowieka jest kawałek parku, okoliczny las czy żwirownia na skraju miasta. I powiem Wam, że mimo oblężenia letniego, jakie panuje w tym miejscu, to można tam znaleźć ławkę dla siebie i zobaczyć świat z całkiem innej perspektywy. Zdać sobie sprawę z tego, jak my ludzkość ranimy planetę, cywilizując najpiękniejsze gatunki na Ziemii.

Cały Eden Project składa się z trzech części. Pierwsza to tak zwany Biom Zewnętrzny, czyli wszystko to, co znajduje się w ogrodzie na świeżym powietrzu. Klimat tego angielskiego hrabstwa jest łagodny, więc przeważają tu rośliny klimatu umiarkowanego i śródziemnomorskiego. Można zobaczyć tu wszystkie odmiany lawendy, słonecznika ozdobnego, konopi, chmielu czy tak popularnej, nie tylko o piątej godzinie, herbaty. Ja zachwycona byłam roślinami, z których wytwarza się współczesne leki i środki terapeutyczne. Zaskoczyła mnie produkcja gumy do żucia, korków do butelek i czekolady. Biom zewnętrzny najlepiej zwiedzać latem, gdyż właśnie wtedy można go podziwiać w pełnym rozkwicie.

Miejsce to pełni funkcję edukacyjną, na teremie tego zielonego raju znajduje się Centrum Edukacji Ekologicznej, gdzie w ogromnym salach multimedialnych organizowane są wykłady, wystawy i koncerty dla dzieci i młodzieży. Lekcje przyrody kładą ogromny nacisk na ekologię i ochronę środowiska.

Rainforest Biome

czyli biom wilgotny, tropikalny lasu deszczowego, to druga część całego Eden Project. Znajduje się on pod większą z dwóch kopuł, które możemy tu podziwiać. Biom ten został uznany przez Księgę Rekordów Guinnessa za największą szklarnię na świecie i rzeczywiście przebywając w środku tej kopuły ma się wrażenie, jakby się było w ogromnej saunie utrzymującej temperaturę dochodzącą nawet do 35°C. Jest tu bardzo duszno, parno i zwyczajnie gorąco. Osoby, które mają problem z oddychaniem lub borykają się z chorobami serca nie będą miały przyjemności ze zwiedzenia tego miejsca. Warto przed wejściem do tego biomu zaopatrzyć się w butelkę wody i zdjąć zbędne ubranie, kurtki czy bluzy. Biom ten ma ponad 50 metrów wysokości i zajmuje powierzchnię 1,3 hektara. W szklarni mieście się ponad 1000 gatunków roślin, które nawadniane są specjalnie zamontowanym podziemnym systemem nawadniania. Tropiki podzielone są na mniejsze sekcje: Wysp Tropikalnych, Południowoafrykańską, Zachodnioafrykańską i Malezyjską. Jakie rośliny można podziwiać w tym biomie? Bambusy, bananowce, kauczukowce, plantacje ryżu, ananasa i kawy.

Mediterranean Biome

to biom suchy, śródziemnomorski. To obszar znajdujący się w mniejszych kopułach ogrodu. Temperatura w środku utrzymuje się pomiędzy 15°C a 25°C w lecie i 10°C w zimie. Jest tu bardzo przyjemnie i rześko, a miejscami nawet chłodnawo. W stosunku do poprzedniej kopuły, ten biom jest bardzo jasny i przewiewny. Roślinność tego miejsca  jest charakterystyczna dla regionów podzwrotnikowych, Australii, Chile czy Kalifornii. Znajdziemy tutaj tytoń, bawełnę, oliwki i chociażby pieprz. Ogromne zainteresowanie wzbudzają również różne odmiany kaktusów, od tych małych mieszczących się w doniczce na ręku, do potężnych kaktusów olbrzymów, obok których można sobie zrobić zdjęcie.

7 powodów, dla których musisz w tym roku zwiedzić Eden Project

1. Największy na świecie las deszczowy z dżunglą i wodospadami, zamknięty w izolowanej przestrzeni

2. Eden Project to żywy przykład regeneracji przyrody i równoważonego życia Matki Ziemii

3. Świetna atrakcja dla dzieci- bezpłatny pociąg lądowy ciągnięty przez traktor

4. Chodnik lasu deszczowego, który prowadzi ponad koronami drzew

5. Koncerty, wykłady, lekcje przyrody i lodowisko w zimie

6. Nowoczesne, futurystyczne budynki i rzeźby w samym centrum Eden Project

7. Oszałamiająca wystawa ogrodowa przez cały rok

Ceny biletów

Bilety do Eden Project są CAŁOROCZNE, a to znaczy, że jeden bilet można wykorzystywać wielokrotnie przez całe 12 miesięcy. Ceny zmieniają się co roku i od kilku lat systematycznie rosną. W roku 2018 ceny biletów wynoszą:

  • Dorośli – 27.50 GBP
  • Ulgowy (studenci i seniorzy) 22.50 GBP
  • Dzieci 5-16 lat – 14.50 GBP
  • Dzieci 0-4 lat wchodzą za darmo

Warto dodać, że na teremie ogrodu obowiązują zniżki, gdy bilet rezerwujemy online oraz zniżka ekologiczna. Szczegóły dostępne są pod adresem internetowym: www.edenproject.com/buy-ticket

blog3

blog4

blog15

Eden Project w Kornwalii

Eden Project w Kornwalii

blog8

blog7

blog5

blog6

blog17

blog11

blog10

blog14

blog13

blog12

  • Klimatyczne miejsce 🙂 pewnie by mi się spodobało 🙂

  • Ania Wójtowicz-Wnuk

    Fajne miejsce! Na pewno warte zobaczenia

  • Moja koleżanka jest właśnie teraz w Kornwalii – to zawsze było takie moje miejsce , w które chciałam pojechać, ale nie sądziłam, ze jest tam aż tylu ludzi, tylu zwiedzających; raczej wyobrażałam sobie siebie, przemierzającą zielone klify i łąki konno 🙂 I zostawiam to na….przyszłe życie :))
    Ale całkiem możliwe że do K.wybiorę się i tak, kiedyś.
    ps. fajny pomysł,mimo wszystko, z tym parkiem edukacyjnym – lubie wszystko, co lubi przyrodę.

  • Cudowne miejsce! Uwielbiam takie i bardzo chciałabym tam pojechać 🙂

  • Coś czujemy, że by nam się tam spodobało 🙂

  • oli82

    Kornwalia skradla moje serce kilka lat temu, ale w tych ogrodach jeszcze nas nie bylo. Nastepnym razem na pewno:)

Close