Język

JO DYNA

SCENA PIERWSZA:
Wróciliśmy ze szpitala, po kilku godzinach zmieniam opatrunek na palcu, bo już brudny i syf i mówię do tego mojego faceta:
– to żółte co mi dali to jodyna!
– my dinner?- zaskoczył pytająco Paul !?!

KURTYNA

  • Anonimowy

    Dobre:-)

  • Ha ha ha, ma poczucie humoru 🙂

  • 🙂

  • Te wszystkie kwiatki języczne są super 🙂

  • hihihi, uwielbiam 🙂

  • :PPP

  • Anonimowy

    ja przywiozlam jodyne z pl bo czesto uzywam, a tutaj nie znazlam odpowiednika polskiej buteleczki jodyny i w aaptece patrzyli na mnie jak na debila ;O

Close