krople dentinox
Macierzyństwo

Dentinox Colic Drops na wonder weeks

A u nas znów czarne chmury i źle. Powracający płacz po jedzeniu i chyba znów kolki męczą małą. Tym razem podajemy Dentinox, który strasznie śmierdzi koprem. Sara nie chce tego połykać i wcale się jej nie dziwię. I znów wydaje mi się, że lekarstwo działa, bo po wieczornej dawce zasypia i 4 godziny w nocy śpi pod rząd. Ale z doświadczenia wiem, że każdy specyfik na kolki działa tylko chwilę, a później znów nie widzę poprawy. Może tym razem kolki miną na zawsze i prężenie się przejdzie do przeszłości. Bo strasznie ciężko mi i głowa mi pęka i serce, a czasami szlak zalewa, bo sił brak i złoszczę się i jest źle.

 

Niektórzy mówią mi, że buba przechodzi wonder weeks czyli skoki rozwojowe, ale ja już sama nie wiem. Czasami sobie myślę, że ja po prostu mam bardzo nieszczęśliwe dziecko, któremu nic nie pasuje i zawsze jest marudne. Ostatnio nawet na rączkach jest źle, pod karuzelą jest źle, na macie edukacyjnej jest źle, w kołysce jest źle. Taka mała nieszczęśliwa i rozczarowana życiem Sara.

Internet
  • https://www.blogger.com/profile/10344504796418498239 D.

    U nas ze skokami się sprawdza, właśnie jesteśmy w 12 tygodniu i ewidentnie zachowanie Emki jest inne, widać jak się zmienia.
    buziaki w bolący brzuszek :*

  • https://www.blogger.com/profile/09233778947885490923 Meg

    Nie jest nieszczęśliwym dzieckiem – ma kochanych rodziców, więc zdecydowanie jest szczęśliwa! Tylko ma problemy z brzuszkiem, ale mama szuka rozwiązań, więc będzie dobrze!

  • https://www.blogger.com/profile/04847470114782265869 Ola Fefkunia

    Tylko spokój może was uratować. Podchodź do niej z uśmiechem spróbuj się opanować. Wiem nie jest łatwo. My też przechodzimy kryzys, ale w kryzysach dobre jest to, że mijają :). Próbowałaś masażu? rowerek? Może to kolka wywołana nadmiarem wrażeń?

  • https://www.blogger.com/profile/04388505184861974182 Przewijka

    U nas też były skoki. Wlaśnie patrzę, że jestem między jednym, a drugim i faktycznie, Mlody jakiś taki fajny. :)

    Nie możesz pisać, że jest nieszczęśliwym dzieckiem, może bardziej wrażliwa jest.

  • https://www.blogger.com/profile/14520603664898262439 Kinga

    Miałam tak samo, całkiem niedawno. Myślę, że to może być skok rozwojowy, mały był okropnie marudny.
    Niech te stany szybko mijaja!
    Pozdrawiam!

  • https://www.blogger.com/profile/09018083401255709518 Ania JM

    Jakbym o nas czytała. Młoda nawet została przez otoczenie okrzyknięta wyjątkowo marudnym dzieckiem. nie nie było to złośliwe, raczej zastanawiające, Bo już sami nie wiedzielismy czy to kwestia mojej diety, czy jej charakteru, czy tego, że jej cos dolega….Miałam podobne odczucia co do środków na kolkę – działały, ale na chwilę…Próbowaliście może masaży? Shantala jest niezły…U nas pomagało leżenie na brzuchu i noszenie w chuście – ale ileż można? Co do skoków rozwojowych – może być, choć wiele dzieci przechodzi je w swoim czasie – trudno więc jednoznacznie stwierdzić…Trzymam kciuki za samopoczucie Sary:)

  • https://www.blogger.com/profile/09957379370735209882 Ania

    Kasia, Sara jest bardzo szczęśliwa, ma cudowną mamę, która chce dla niej najlepiej.
    Chociaż Maks nie należy, to dzieci marudzących, płacz się zdarza. Ostatnio nawet częściej niż zwykle.
    A może wypróbuj biały szum? http://www.youtube.com/watch?v=cUwEiMNhOCM

  • https://www.blogger.com/profile/02887759509172967739 liv6

    O masz, a ja przegapiłam że w 8 i 9 tyg też był skok, to dlatego w domu był prawie ciągle płacz. Eh taka matka ze mnie, ze nie mam kiedy nawet poczytać o rozwoju dziecka.

  • https://www.blogger.com/profile/08048508496215759037 happymama

    Biedna Sara i biedna mama zamartwiająca się swoim dzieciątkiem. Mam nadzieje, że ten okres jak najszybciej minie obojętnie czy to skok czy to kolka. 3mam kciutki za Was dziewczynki, buziaki

  • https://www.blogger.com/profile/15575563388402400268 Aga

    A ile tygodni mA Sarah?? U nas skoki rozwojowe były bardzo ciężkie i bardzo zauważalne. Kochana mię wi jak inaczej przetłumaczyć ale za parę miesięcy obiecuję że będzie miliard razy łatwiej! Na razie po prostu wdech wydech…

  • https://www.blogger.com/profile/12677575023173023625 pirelka

    Na pewno przejdzie :) a Ty musisz uzbroić się w cierpliwość. . Powodzenia 😉

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

  • https://www.blogger.com/profile/04664431360654325802 Ania W

    możliwe, że to skoki – jedyne lekarstwo to moc cierpliwości :(
    nie słyszałam wcześniej o kroplach Dentinox – mam nadzieję, że w końcu Wam pomogą!

  • https://www.blogger.com/profile/02083188675738103711 zizi

    Bedzie dobrze :) Moj Synek tez przezywal skoki rozwojowe, to normalne i przejsciowe.
    zobaczysz, ze niedlugo bedziesz mogla cieszyc sie macierzynstwem w 100 procentach!
    pozdrawiam z manchesteru

  • https://www.blogger.com/profile/16558624648272400072 Makola

    Wiele osób pisze o takich gorszych daniach, chwilach. To chyba nieodłączny etap rozwoju… Trzymam kciuki!

  • https://www.blogger.com/profile/17961747213623196358 keepthemoments

    Skąd ja to znam…:( Jakie to macierzyństwo jest trudne.
    Zastanawiam się nad ogłoszeniem 'oddam dziecko. Chociaż na trochę' 😉

    Wyciągnę nogi czy przeżyję? Jak jeszcze kiedyś zechcę mieć drugie dziecko mój J. ma mi pokazać list, ktory w tej sprawie do siebie napisałam na wypadek gdybym zapomniała co mnie spotkało po pierwszym;P

    Damy radę. Niby pierwsze 3mc są najgorsze. Już niedługo więc;)

  • https://www.blogger.com/profile/05414088207006918913 Daria rybaZONE

    u nas też marudnie, w ciągu dnia płacz przy każdym bączku i kupie, a po południu i wieczorem kolki….. w 100% rozumiem