Macierzyństwo

pregnacere – breast feeding

Ostatnimi czasy zaczęłam się sypać i to dosłownie. Myślałam, że to ze starości i tony zmartwień włosy mi wypadają i powoli w lustrze zaczęłam szukać siwych na głowie z tego wszystkiego.
Ale jednak nie, to nie starość mnie wykańcza i rujnuje moje ciało, to ciąża. Mam wrażenie, że te 9 miesięcy wyssało ze mnie wszystko co wartościowe, wszystkie witaminy i mikroelementy. Włosy wypadają mi garściami i pewnie bym mogła niedługo sweter z nich wydziergać, takie ilości codziennie znajduję na szczotce i nie tylko.
Również moja cera i paznokcie są w ruinie, a niech to, byłam taka piękna!
Zastanawia mnie również, jaki wpływ na moje ciało a przede wszystkim zęby będzie miało karmienie piersią. Niestety nie jestem doinformowana w tej kwestii i jakby ktoś miał rzetelną wiedzę na ten temat, chętnie się doedukuję.
Dobrze, że chociaż przez rok mam dentystę za darmo, bo jeśli oprócz ołysienia mam jeszcze zostać szczerbatą, to chociaż tyle dobrego z tego wszystkiego.
W międzyczasie postanowiłam się czymś ratować, zakupiłam witaminy dla kobiet karmiących piersią.

Wiem, że nie tylko ja borykam się z tym problemem. Czy któras z Was podczas karmienia piersią przyjmowała suplementy diety, witaminy, wapno?
Czy to zbędne i tak zwany hłyt marketingowy?

  • Mnie też lecą włosy garściami…właśnie wybieram się je podciąć. W ciąży jeszcze nie byłam, ale ten stan trwa już kilka lat..

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    • ja w ciąży miałam świetne ciało!
      włosy gęste, mocne, skóra jak u modelki.
      a po połogu się wszystko posypało

  • Mam to samo. Najgorszy problem właśnie z włosami, są wszędzie!!
    Nie przyjmuje żadnych witamin póki co, chyba dlatego, że nienawidzę żadnych tabletek ;p

  • Na FB obserwuję http://czarny-flamaster.blogspot.com/ i kiedyś też takie pytanie zadała dziewczynom, wpisuję Ci produkty które były polecane:
    – lotion z SEBORADIN
    – spirulinę w proszku. Łyżeczka alg do maski pomaga wzmocnić i poprawić wygląd włosów
    – vatika migdalowa wcierana w skore glowy na noc
    – Kaminomoto z ebay. Wlosy rosna szybciej, wyrastaja nowe, przestaja wypadac, staja sie grubsze mocniejsze
    – betuleco. Dostępny na allegro. Jedna łyżeczka preparatu i 10 łyżeczek wody. Trzeba wcierac we włosy 1-2 w tygodniu. Włosy są mocniejsze i szybko rosną, nie wypadają
    – odżywkę Jantar z Farmony

    Ja wiem, że nie wszystko znajdziesz do kupienia w internecie, ja bym się skusiła tym Jantarem… I tabletki z witaminami, które aktualnie biorę również mogę zażywać podczas karmienia, także z pewnością ich nie odstawię. Pozdrawiam 😉

    • o dzieki:))
      bede szukac tych produktow

    • Mi jak zaczęły wypadać włosy to używałam szampony Vichy Dercos Aminexil ( u Ciebie może się inaczej nazywać), ale powinien być. W Polsce to dość drogi szampon, ale skuteczny i wydajny. Mi butelka 400 ml starczyła na kilka miesięcy codziennego stosowania. Jak kondycja włosów się poprawiła to używałam go co kilka myć, aby wzmocnić włosy.

  • Ja przez całą ciąże i teraz przyjmuję Pharmaton Matruel. Strasznie się bałam wypadania włosów po ciąży, bo mam okropnie rzadkie i już w ciąży wcierałam w skórę głowy różne specyfiki np. Jantar, Radical, wodę brzozową. Teraz też wcieram ciągle coś w skórę głowy – obecnie odżywkę pokrzywową, olej Khadi (polecam, drogi ale dobry) i muszę przyznać, że naprawdę mało tych włosów, wypada. Wypadło trochę oczywiście, ale nie jest źle. Chyba, że jeszcze szczyt wypadania przede mną :/
    Muszę jeszcze podpytać pediatrę czy mogę pić podczas karmienia herbatki z pokrzywy i skrzypu – też rewelacja na włosy i cerę. Może nawet zbiorę co nieco do kupy i zrobie u siebie taki wpis po wizycie u pediatry ;p

  • Mi też wypadały włosy w ilości przerażającej.Garściami.
    Ale już przestały 😉 nic nie brałam.

  • Anonimowy

    Moja corcia 20 pazdziernika skonczy 3 miesiace…włosy wylatuja ale zeby jakos mocno to raczej nie, za to w ciazy sypały sie na potege. U mnie inny problem odpornosc mi sie posypala juz w trakcie ciazy i teraz jest nie lepiej. W ciazy 3 infekcje i od porodu walcze z druga i ciagle to samo, gardlo, katar kaszel mam juz dosyc;( tez karmie piersia i zauwazylam ze kazda infekcja zaczyna sie po tym jak przez pare dni przestaje łykac witaminy i magnez. dzieciaczki pewnie duzo witamin z nas wyciagaja podczas karmienia za to mala nie wzruszona moimi kaszlami i katarami czyli przeciwciała działaja:)i to najwazniejsze.Gdybym tylko ja jeszcze nie łapała tego dziadostwa. Pozdrawiam Kasia z Majcią

  • Ja biorę femibion natal 2 i czuje się lepiej. Poleciła mi go Pani z apteki mam więcej siły i chęci do życia :). Włosy wypadają ale jest lepiej do tego brałam wapń, ale od kiedy pije mleko darowałam sobie :). Spróbuj femibion dla mnie rewelacja!

  • Polecam te witaminy które kupiłaś. Ja je zamawiam właśnie od koleżanek z wysp, bo w Polsce ich brak. Karmię od 8 m-cy i od początku przyjmuję witaminy (jak nie mam tych o których piszesz to zażywam te co w ciąży-Matruelle). Ważne,szczególnie na początku są kwasy omega i żelazo, którego mniej w mleku mamy

    • o to fajnie, ze jednak ktos bral te witaminy i zadowolony:) od razu sie lepiej czuje

    • Ja biore Pregnacare w ciazy i jestem zadowolona, bo jak przy pierwszym dziecku mialam mocna anemie, tak teraz mam swietne wyniki, a przeciez to ciaza blizniacza! Zaszkodzic na pewno nie zaszkodza, ale to niestety prawda, ze karmienie piersia "wyciaga" z matki to, co najlepsze. Tym bardziej, jak ktos bawi sie w diety eliminacyjne (czasem trzeba, ale niektorzy robia to z przesada i zupelnie niepotrzebnie), to na pewno nie dostarczy organizmowi wszystkich niezbednych witamin i mineralow….

  • ja problem z wlosami miałam całe życie… i w trakcie ciąży piłam herbatę z pokrzywy, pomogło, teraz gdy karmie nie piję bo nie wiem czy mi wolno, gdy pojawi się u nas położna zapytam 😀 raz na dwa dni pije też wapno i nie widzę różnicy z zębami więc chyba też co nieco pomaga.

  • Meg

    Z tego co słyszałam, to normalne w połogu, a potem powinno być lepiej. Stawiam, że taka suplementacja nie zaszkodzi 🙂

    • Anonimowy

      nie, nie jest to nagminne – wile moich znajomych nie miało tego problemu, ja na szczęscie tez nie:) nie mart sie, minie:)

  • Ja ani w ciąży ani teraz żadnych witamin nie zażywam tylko zdrowo i rozsądnie się odżywiam.
    Włosy również garściami mi wypadają, są dosłownie wszędzie, ale mam nadzieję, że tak jak po poprzednich ciążach ten stan minie i znowu będą w dobrej kondycji 🙂
    Co do zębów wapna nie przyjmuję za to nabiał i jego przetwory wcinam codziennie i mam nadzieję, że problemu nie będzie.
    Bo zdania jestem, że jak potrzeby nie ma to faszerować się nie będę.

  • Ja po obydwu ciązach wyłysiałam prawie całkowicie z przodu-na tzw.zakolach ale po roku te wlosy na szczescie odrosły.Mnie lekarz(GP) kazał brać żelazo przede wszystkim bo ogolnie wzmacnia organizm i nie wplywa na dziecko.Nie wiem czy u was przy wypisie ze szpitala dawali taka fiolkę z zelazem dla karmiacych ale takie samo mozna kupic w tabletkach nazywa sie Floridal i jest całkowicie naturalne-bardzo dobrze sie po tym czulam przede wszystkim przestalam byc ciagle zmeczona i niewyrazna a i cera,paznokcie byly lepsze Jesli chodzi o wlosy no to jak juz wyjda no to trzeba poczekac az odrosna,ale to jest normalne niestety..Zreszta do tej pory jak czuje oslabienie to kupuje to zelazo i poprawia sie samopoczucie.Pozdrawiam.Kasia uk(mama 2 cudownych dziewczynek)

  • Ja nie wierzę w sztuczne witaminy…kiedyś kiedy jeszcze w nie wierzyłam przyjmowałam – np na początku ciąży i strasznie od nich przytyłam, bo jak ie okazało niektóre witaminy mogą wzmagać łaknienie.

    Wypadanie włosów jest normalne, bo to sprawa hormonalna – w ciąży robią się one bardziej gęste i mocniejsze – po ciąży hormony spadają co powoduje też wypadanie włosów. Możesz być spokojna – nie wyłysiejesz:D

    Zamiast witamin polecam więcej warzyw i owoców:) nawet soków…ale to takie moje skromne zdanie:D

    • o wiadomo, że bez dobrze zbilansowanej diety to żadne tabletki nie pomogą.
      ja jem owoce i warzywa codziennie, także o to się nie martwię.

      niestety nie jem produktów mlecznych i o to wapno się obawiam.
      stąd te tabletki właśnie, bo o zęby się boję i kości.

    • A można wiedzieć dlaczego produktów mlecznych nie jesz?
      Ja również karmię ale mleko i jego przetwory jem a małemu nic nie dolega 🙂

    • nie jem bo nie lubię, nigdy nie jadłam, to znaczy tak jak długo pamiętam to nie pijam mleka, śmietany, jogurtów, kefirów itp. tylko ser żółty na kanapce lub pizzy.

    • Anonimowy

      Jeśli całe zycie tak jadłąś, to z zębami i teraz nie będzie problemu:) Dziecko bierze tyle ile mu potrzeba, ale nie "objada" swojej mamy ze wszystkiego:)) A propos – mnie trochę popsuły się zęby, ale to inna sytuacja – zawsze lubiłam mleczne produkty, a w czasie dwóch karmień, czyli prawie przez 4 lata w sumie – musiałam z nich zrezygnować. Nie żałuję:) Najważniejsze są dzieci:) Pola

    • Kasiu o wapn się nie martw. Sa lepsze jego zródla niz mleko i nabiał:D

  • W ciąży w zasadzie poprawił mi się stan włosów i paznokci, ale teraz wszystko wróciło do normy i wszędzie można znaleźć moje włosy:(. Do 3 miesiąca ciąży brałam Pregnacare Orginal a później Sanatogen bo dostałam małe opakowanie od położnej i tak już kontynuowałam do 2 miesiąca po porodzie. Położna mówiła że najważniejsze jest zdrowa dieta ale jak chcę to mogę je przyjmować również witaminy bo na pewno nie zaszkodzą. Do skutków karmienia piersią zbytnio nie mogę się wypowiadać bo karmiłam tylko 3 miesiące.

  • Pogorszenie stanu włosów, paznokci i skóry po porodzie to nie kwestia braku witamin, a hormonów. Po pół roku powinnaś się już wyregulować i problem zniknie 🙂

  • Kilka znajomych mówiło mi o podobnym problemie po ciąży, ale potem się unormowało:)) Więc znowu będziesz miała piękne włosy:)

  • przyjmowanie wapna to bardzo dobry pomysł w czasie karmienia. sama karmiłam krótko, ale moje kości odczuły to bardzo mocno. także polecam 🙂

  • Tja… mi też wypadają wlosy, mniej co prawda, niż jeszcze dwa miesiące temu, ale lecą… Cera dopiero od niedawna jest be… A zęby… ;/

  • Widzę, że coraz więcej mam zmaga się z podobnymi problemami 🙁
    Kochana witaminki bierz jak najbardziej, ale jakie to już Ci nie pomogę, bo nie wiem.

  • Ja odpukać z zębami problemów nie miałam bo leczyłam w ciąży, ale włosy wypadały strasznie, aż ściąć musiałam, w końcu udało mi się to wypadanie zahamować, zakupiłam szampon Dermena w aptece, polecam, ale teraz gdy przestałam karmić znowu mi wypadają ;/ nie tak bardzo jak wcześniej,ale zauważalnie…;/ wydaje mi się jednak że ten szampon naprawdę działa 😉

  • na wypadanie wlosow polecam seboradin kapsulki…mi pomogl w ciagu tygodnia…. teraz przy drugim dzidziusiu biore wlasnie te witaminy ale narazie nic sie nie dzieje (ale seboradin kupiony w czasie ciazy czeka sobie w szafie wrazie czego:))

  • A od kiedy zaczely CI wypadac wlosy? Ja jestem w 40 tygodniu, poko co wlosy i skora sa super (od 9 miesiecy ani jeden wlos nie wypadl mi z glowy w czasie kapieli). Az sie boje, co bedzie za 2-3 miesiace, bo zawsze mialam problem z wypadaniem wlosow. Mysle o zalozeniu bloga o tym, jak powrocic do ladnej figury (przytylam 30kg, spory brzuch, bo maly ma juz ponad 4 kg) i jak zminimalizowac "skutki uboczne" ciazy. Pozdrawiam

    • po porodzie starn sóry i włosów się pogarsza. niestety.
      powodzenia w blogowaniu

Close