Lifestyle, Podróże

pocztówka – Niemcy

Ostatnie dwa tygodnie to jadanie przy ładnych stołach, siedzenie na wygodnych sofach, rozmowy w pięknych domach, zabawy nowymi zabawkami. Zakupy w drogich sklepach, odwiedziny u rodziny i jednej i drugiej i trzeciej. To fryzjer i optyk oraz ciasta i tort, dwa czajniki zepsute, zgubiona zabawka i dwa euro w portfelu, które zostały po wszystkim.

I tyle wszystkiego, że nie jestem wstanie opisać.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To tez budowanie więzi rodzinnych:

 

 

I tak ich wszystkich przerośnie za lat dwadzieścia.

  • Widzę że Sara już siedzi 🙂 Też czekam aż Nina zacznie siedzieć, jest o 2 tyg. młodsza od twojej jezeli dobrze pamiętam ;D. Pozdrawiam, http://xweetlie.blogspot.com

    • powodzenia dla córki w takim razie:))
      jeszcze trochę i nie tylko będzie siedzieć, ale i chodzić i biegać i UCIEKAĆ!:)

  • Poszaleliście;) Widać, że wyjazd udany;)

  • Ciekawy żyrandol,sałatką owocową zrobiłaś mi smaka,a najbardziej podoba mi się zdjęcie z mężczyzną grającym na…harfie?

  • Piękne zdjęcia 😉 Tyle wspomnień 😉

  • Ostatnie zdjęcie zrobi wieeelką furrorę za 20 lat!! piękne zdjęcie! sama mam takie z kuzynostwem, teraz się z tego śmiejemy;) I wtedy też byłam najmniejsza 😉

    • Aaaaa zapomniałam dodać że Sarusia jest prześliczna!!

  • Ile Sara miała przygód!:) Urlop szybko zlatuje..:)

  • Świetne zdjęcia! Widać że wyjazd Wam się udał 🙂

  • Ostatnie zdjecie swietne, bedzie fajna pamiatka;)

  • Warto zapamiętać takie ważne chwile 🙂

  • Fotorelacja jest świetna, najważniejsze są wspólne chwile, które w pamięci i wspomnieniach pozostaną na zawsze. Nie trzeba dużo słów.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

  • Oj działo się widzę działo:))) fajna fotorelacja. Sara zadowolona. Włosy jej skróciłaś? Autko jest super, Igi uwielbia (dostał od dziadków).

    • Sarze głowa szybciej rośnie niż włosy na niej:))
      ale kolor włosów jej się zmienia. takie jaśniejsze się zrobiły

Close