Język

Pakiet edukacyjny dla dzieci dwujęzycznych

Dwujęzyczność to długotrwały proces i nie wierzcie, gdy ktoś Wam mówi, że ma jeden niezawodny sposób na naukę drugiego języka. Tyle ile rodzin, ile dzieci, tyle sposobów, aby wzbogacać słownictwo i uczyć porozumiewania się w danym języku. Są oczywiście naukowe metody i strategie nauczania języka obcego, które mogą być przydatne, gdy zechcecie je wprowadzić w swoim domu. Ale to nie znaczy, że to jedyna słuszna droga do wielojęzyczności. Każdy sposób, który działa w Waszym środowisku i daje widoczne efekty, jest dobry.

Polacy żyjący w Anglii i wychowujący dzieci w środowisku angielskim, często mają wątpliwości, w jakim języku mówić do własnych pociech. Jedni tłumaczą się, że nie chcą mieszać dzieciom w głowach i dlatego wybierają komunikację (często łamanym) językiem angielskim. Druga grupa Polaków twierdzi, że chce od maleńkości uczyć dziecko mówić po angielsku, aby ułatwić mu pierwsze lata w angielskim przedszkolu i szkole. Są jeszcze tacy, którzy żyjąc w wielokulturowych domach, wybierają język angielski, aby nie izolować partnera i angielskich przyjaciół z komunikacji.

I ten język polski, który wydawać by się mogło najbliższy, najprostszy dla nas samych, najbardziej instynktowny, jest odsuwany na drugi, dalszy plan. I często dochodzi do sytuacji, że my Polacy nie rozumiemy własnych dzieci, odpowiadają nam one po angielsku, czytamy im angielskie książki, bo takie przynoszą ze szkoły, puszczamy im angielskie bajki, bo takie lubią, a my tłumaczymy sobie, że to dlatego, że język angielski jest łatwiejszy. A później gdzieś budzimy się zaskoczeni, gdy nasze dziecko ma lat osiem i nie rozumie naszej rodziny z Polski.

Nie ma dolnej granicy wiekowej do nauki języka obcego

Dlatego tak ważne jest, aby jak najszybciej rozpocząć naukę języka obcego, a w wypadku polskich emigrantów za granicami kraju, mowa o nauce języka polskiego. Dla wielu z nas jest to oczywiste, że otaczamy się tym językiem i sobie nie wyobrażamy mówić inaczej w domu, niż po polsku. Nie ma dolnej granicy wiekowej, która określałaby, kiedy rozpocząć naukę danego języka. Pokuszę się o stwierdzenie, że im szybciej, tym lepiej. Już w okresie prenatalnym warto mówić do dziecka w brzuchu po polsku i wybierać tak zwaną polską muzykę dla brzucha. Oryginalna melodia danego języka powinna być obecna w domu od urodzenia dziecka, nie trzeba czekać z tym do jakiegoś wieku, który wydaje nam się idealny.

Trzeba pamiętać jednak, że mówienie to tylko jeden z aspektów dwujęzyczności. Oswajanie dziecka z polskimi słowami, polskim akcentem, melodią naszego polskiego języka to bardziej złożony proces. W tym celu należy czytać dziecku po polsku. Czytanie musi być regularne, aby przynosiło efekty, aby nawyk spędzania czasu z dzieckiem w ten sposób, był przyjemnością, a nie tylko obowiązkiem, z którego rodzic chce się jak najszybciej wywiązać. Wspólne czytanie tworzy wspomnienia na całe życie, rozbudza wyobraźnię dzieci, ułatwia rozmowy na trudne tematy. A czytanie po polsku ma jeszcze jedną zaletę, uczy języka, nowych zwrotów i wyrażeń, których nie używamy w potocznym codziennym życiu.

Od czego zacząć czytanie z dzieckiem dwujęzycznym?

Każda książka jest dobra do oswajania dziecka z polskością. Wybierzmy coś, co sami lubimy czytać i dostosujmy poziom trudności tekstu do wieku i rozwoju naszych dzieci. Skupmy się raczej na intonacji i wchodzenie w różne role podczas czytania. Używajmy naszego głębokiego głosy i śmiechu podczas czytania. Dzieci to uwielbiają, a dzięki temu każda lektura będzie przygodą.

Jeśli szukacie książek i materiałów typowych dla najmłodszych dzieci dwujęzycznych, to warto zaprzyjaźnić się z Pakietem edukacyjnym Gwiazdka z Nieba, który został przygotowany specjalnie dla dzieci dwujęzycznych w wieku od 1 do 3 lat. Są to materiały językowe adresowane do polskich dzieci, które swoją przygodę z językiem polskim rozpoczynają właśnie w domu w otoczeniu wielokulturowym. Pakiet ten zakłada pomoc rodzica/dorosłego w procesie nauczania i jest on oparty na kilku elementach, które systematycznie należy wykonywać z dziećmi. O stronę merytoryczną polskiego wkładu zadbali dr Rafał Piechocki i Justyna Krztoń, autorzy wielu podręczników do nauki języka polskiego jako języka obcego.

Pakiet edukacyjny zawiera 7 komponentów:

  1. Książka [karton, 20 stron] + CD [20 rymowanek, 5 piosenek]
  2. Maskotka [wymiary: 18 cmx15cm]
  3. Zeszyt ćwiczeń [76 stron] + CD [52 odsłuchy]
  4. Kolorowanka [22 kolorowanki]
  5. Piosenki Gwiazdki [5 piosenek]
  6. Plakat [ wymiary: [60cm x 40cm]
  7. Wskazówki dla rodziców [16 stron]

Ze względu na ogromne zróżnicowanie umiejętności dzieci z przedziału wiekowego 1–3 lata, wynikające z naturalnego rozwoju, jak i indywidualnych predyspozycji, autorzy książek proponują, aby pierwszy etap przygody z językiem polskim rozpocząć od zabawy z książką GWIAZDKA Z NIEBA. POLSKIE RYMOWANKI I PIOSENKI DLA DZIECI DWUJĘZYCZNYCH (wraz z płytą CD) oraz maskotką.

ZESZYT ĆWICZEŃ, KOLOROWANKA, PIOSENKI GWIAZDKI i PLAKAT, jest pozostawiony do decyzji rodziców, którzy najlepiej są w stanie ocenić, kiedy dziecko jest już gotowe do wykonania  zadań utrwalających i poszerzających słownictwo.

Na prezentację całego pakietu edukacyjnego Gwiazdka z Nieba zapraszam TUTAJ.

Wpis powstał przy współpracy z Wydawnictwem PROLOG Publishing

  • Fajny ten pakiet 🙂 ! Faktycznie z nauką języka warto wystartować jak najwcześniej 🙂

  • Patrycja Czubak

    Od zawsze miałam problem z językami. Angielski to moja pięta achillesowa. Mieszkałam w Anglii przez jakiś czas i to mnie tylko utwierdziło w przekonaniu, że Polska jest moim domem. Niemniej jednak uważam, że rodzice mieszkający na emigracji powinni pielęgnować polskość u swoich dzieci, aby te znały swoje korzenie.

  • Bardzo dobry post. Sam się interesuję tym, czy warto od samego początku „zaśmiecać” dziecku głowę drugim językiem.
    U nas ja mówię płynnie po angielsku i rosyjsku oraz komunikatywnie po niemiecku, a Klaudia płynnie po angielsku, niemiecku i komunikatywnie po hiszpańsku. To będzie dopiero zagwozdka przy Małych Pociechach 😉 (Łukasz)

  • Przydałoby się moim siostrzenicom 🙂

  • Chociaż temat pozostaje poza kręgiem moich zainteresowań (w tym sensie, że nigdy w podobnej sytuacji się nie znalazłam), tekst przeczytałam z zainteresowaniem. Rzeczowy i konkretny.

  • Brzmi ciekawie, myślę że mój dwuletni chrześniak byłby zainteresowany 🙂

  • Myślę, że to bardzo fajna sprawa! Teraz dzieci dwujęzycznych jest sporo 🙂

  • Dzieci zwykle przyswajają drugi język bardzo szybko, ale pomoce edukacyjne na pewno ułatwiają zadanie. Ja też gromadzę sporo obcojęzycznych książeczek, bo wiadomo, że najfajniejsza nauka jest poprzez zabawę.

  • Mój mąż nie Polak sam mnie zachęcał do mowienia po polsku do dzieci. I teraz po kilku latach efekt jest niesamowity. Mowią po polsku i po hiszpańsku 🙂

  • Bardzo ciekawe rozwiązanie. Z przyjemnością będę polecał 🙂

  • Fajnie, że są tworzone takie rozwiązania. Co prawda jeszcze nie potrzebuję, ale fajnie wiedzieć, że można tego szukać.

Close