Podróże

Polska

Już ponad miesiąc, a ja wciąż zbieram słowa, którymi opisać wakacje w Polsce. Ten czas, który za każdym razem przenosi mnie w czasie. Miejsce, w którym czuję się jakbym nadal była dzieckiem.

Jakoś pewnego dnia to miejsce przestało być mi potrzebne i tak ważne jak było do tej pory. Dzielenie się tutaj, tym co mi na duszy, staje się coraz trudniejsze i nie wiem do końca jaki jest tego powód. Coraz częściej myślę o zakończeniu blogowania, w ten sposób jaki to teraz czynię. Zobaczymy co pokaże czas.

Już ponad miesiąc od porannych spacerów po ciepłe bułki, zabawy w piaskownicy z babcią i dziadkiem, przebojów nocnych w nieswoim łóżku. Dziś upał niemiłosierny, a ja spoglądam na zdjęcia z Polski i ciężko mi uwierzyć, że Sara biega na nich w bluzie i rajtuzach. Przeżyłyśmy płaczący lot samolotem, komunię, chrzest, spotkanie z królikami i kozami, panią doktor co dawała naklejki i zdarte kolana do krwi. Polska smakowała pysznie, pachniała mleczami i kiełbasą z grila. Dwa tygodnie jak z bicza strzelił.

Trochę zdjęć mam, którymi się podzielę, a co tam.

  • Nie koncz blogowania zrób przerwę i od czekaj bo możesz żałować że to zrobilaś.

  • Alez z Sary duza dziewczynka! A Ty chyba schudlas, co? 🙂 Pozdrawiam Ps. Moje blogowanie tez lezy i kwiczy. A po wakacjach w Polsce nadal nie znajduje slow :p

  • Dobrze, że urlop w Polsce był udany 🙂
    Mam nadzieję, że jednak nie zakonczysz blogowania, bardzo lubię do Ciebie zaglądać 🙂 Może potrzebna Ci tylko przerwa? Oby 🙂

    Pozdrawiam 🙂

  • Nie kończ… Lubię Twojego arbuzowego bloga 🙂

  • Czasem warto zmienić otoczenie, spojrzeć na oczywiste sprawy z innej perspektywy. Może przemyśl jeszcze raz rezygnację z blogowania.

  • Anonimowy

    Mamo Kasiu, Saro, jesteście mądrymi i pięknymi kobietkami i chcemy Was czytać i oglądać. Wróćcie tu jeszcze. Będziemy tęsknić. Iwona i Emilka

  • Fajne maluchy. Będą miały co wspominać 🙂

Close