Macierzyństwo

ostatni dzień w pracy

Właśnie wróciłam z pracy, była to moja ostatnia zmiana w domu starców, także oficjalnie mogę powiedzieć, że jestem od jutra na urlopie. JUPI! Co prawda urlop macierzyński rozpocznę legalnie dopiero za 4 tygodnie, ale już mogę się delektować wolnym czasem.
Została mi jeszcze tylko polska szkoła w soboty, ale to raczej przyjemność niż obowiązek.

Wracam do domu z poczuciem takiej pustki w sumie, oddałam kluczyk do szafki, zabrałam moje rzeczy, pożegnałam się z przyjaciółmi i dziadkami, wypiłam ostatnią herbatkę w pracy i koniec. Łezka mi się w oku zakręciła…

Teraz czeka mnie nowa przygoda, nowy rozdział życia. A te 9 tygodni, które mi zostały spędzę pewnie na przygotowaniach i myśleniu o tym, jak to będzie.
Jestem pewna, że czas będzie mi się dłużył tak w domu i pewnie będzie mi samotnie momentami.
Bo muszę powiedzieć, że co jak co, ale przyjaciele to mi się udali.

Zanim jednak opuściłam mury pracy, zostałam obdarowana przez szefowe i znajomych prezentami, o których nawet nie marzyłam. Cała masa podarunków dla mojej buby.
Na początku szefowe zawołały mnie do biura, w którym było ogromne pudło.

 

A później kazały mi to otworzyć i zobaczyć co w środku i wyłożyć wszystko, obejrzeć i podotykać.
Byłam w raju. Same cudowności:

 

 

 

 

 

 

 

A później doszedł ogromny prezent od moich koleżanek z pracy i kartka podpisana przez wszystkich:

 

 

No i jak ja mam teraz spać spokojnie?
Przyszłam do domu, pokazałam Paulowi i siedzimy jak dzieci, oglądamy i dotykamy wszystko.
A może nawet gorzej niż dzieci 🙂

  • Super prezenty, wszystko takie słodkie 🙂

    • Przepiekne prezenty tylko pozazdroscic takich szefow i przyjaciol. Sama bym tez siedziala i godzinami przebierala w tych ubrankach . Ciesz sie wolnym czasem ktory Ci pozostal i odpoczywaj duzo

    • Przepiekne prezenty tylko pozazdroscic takich szefow i przyjaciol. Sama bym tez siedziala i godzinami przebierala w tych ubrankach . Ciesz sie wolnym czasem ktory Ci pozostal i odpoczywaj duzo

  • Jakie śliczne rzeczy, jejku.
    No oderwać wzroku nie można!
    Pozdrawiam kochana!

  • strasznie miło, że w pracy Cię tak obdarowali;) zazdroszczę. A dziwczęce akcesoria, chyba nie muszę wspominać, że są przepiękne. Różowa księżniczka Wam rośnie:) A z tego co czytam to wnioskuję, że Twój mąż jest tak samo przejęty oglądaniem ciuszków, ich dotykaniem i sprawdzaniem, tak samo jak mój:)

  • Miło strasznie, że współpracownicy pomyśleli o Tobie, o Małej. Sympatycznie. A kosz Mojżesza chodził za mną od początku ciąży, później odpuściłam. Teraz jest hitem, bo księżna Kate zakupiła taki dla swojego Maleństwa 🙂 Także będziesz miała Małą Gwiazdę 🙂

  • Super prezenty! Chyba trochę Cię lubią…;)

  • Teraz sobie odpoczniecie no i będziesz miała czas, żeby ze spokojem przygotować to co Ci zostało.
    Prezent cudowny no i w ogóle piękny gest od współpracowników 🙂
    Pozdrawiam cieplutko

  • Cudowne prezenty 🙂 fajną masz ekipę w pracy

  • Cudownie. Teraz możesz cieszyć się spokojnie ostatnimi tygodniami ciąży:)
    Prezenty śliczne! Achhh takie słodkie:)

  • Ojeju, ojeju… Jakie cudownosci! 🙂 Już się w nich zakochałam, a ja mam do dyspozycji tylko zdjęcia. Nie dziwię się, że cały czas na to patrzycie i dotykacie! 🙂

  • Ekstra prezenty! Firma się spisała 🙂
    Udanego odpoczynku!

  • Kochana ja też chcę taką pracę:) Muszą Cię bardzo kochać:) Piękne rzeczy!

  • Suuper, tylko pozazdrościć. Ale na pewno sobie zasłużyłaś na taki prezent, jako fajny współpracownik. Także cieszcie się i odpoczywaj teraz jak najwięcej! 🙂

  • ale prezentow nono…
    nie dziwie sie ze ogladacie ;]
    piekny ten rozowy stojaczek ;]

  • O kurcze, prezent giga. Miazga!

  • Tak jakoś trafiłam w archiwum na ten post i mi się maleństwa znowu zachciało:) Same cudowności dostaliście, cudownie mieć takich przyjaciół w pracy.

Close