witaminy w ciazy
Macierzyństwo

witaminy w ciąży

Wiem, że ile lekarzy tyle zaleceń, ile matek tylko zdań na temat witamin i suplementów w ciąży. Zgadzam się, że NIC nie zastąpi świeżych warzyw, owoców, ryb i zdrowego trybu życia. Wiem, że żadne witaminy, nawet najlepsze nie zastąpią natury i jej darów oraz rozsądku kobieta w ciąży.

Czy warto brać witaminy w ciąży?

Dlatego też przemyślałam sprawę i myślę sobie tak, że łatwo jest odżywiać się zdrowo i kolorowo kiedy jest lato, ma się własny ogródek, dostęp do niepryskanych owoców i warzyw na wyciągnięcie ręki. Że łatwo jeść najlepsze ryby z kwasami omega i chude mięso z własnych hodowli i jajka z własnego kurnika. Pić soki wyciśnięte w domu, na własnej sokowirówce, bez dodatków cukrów i innych barwników. I marzy mi się spiżarnia pełna domowych przetworów, dżemów i konfitur, soków, sałatek i surówek.
Ale…
Niestety początki mojej ciąży przypadły na zimę, więc o świeżych owocach można pomarzyć. Większość warzyw w sklepach to mrożonki, albo sprowadzane z dalekich krajów. Nawet jabłka i pomidory nie smakują tak dobrze jak powinny. Ceny organicznej żywności w sklepach są ogromne i nie opłacalne.

Inna sprawa to czas i możliwości codziennego przygotowania zdrowych pełnowartościowych posiłków. Z pracą na dwa etaty u mnie, mimo ogromnych chęci i starań, czasami nie jest to możliwe. Żałuję….

Jakie witaminy wybrać?

Każda kobieta ma inne potrzeby i inne niedobory, warto zbadać krew, doradzić sie lekarza w sprawie indywidualnej suplementacji. Ja nie pijam mleka. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek pija. Z opowiadań mojej mamy wiem, że jako niemowlak ciągnęłam flachę, ale kiedy już sama byłam zdolna do wyborów tego co mam jeść, mleko poszło w odstawkę. Więc nie pijam mleka, ani śmietany, ani kefirów, jogurtów. Z racji tego, że staram się odżywiać zdrowo i dieta moja nie jest monotonna, obfituje w zielone warzywa, grochy, fasole, zdrowe oleje nigdy nie miałam problemów z kośćmi, ani niedoborów wapnia itp. Rozwijałam się zdrowo i zdrowa jestem.

Ale wiadomo, w ciąży potrzeby się zmieniają i zdaję sobie sprawę, że mi może nie być potrzebna to wapno i witamina D czy A, ale może dziecku zabraknąć z tego co ja dostarczam.

Więc stąd moje pytanie:
Czy warto aż tak bardzo wzbraniać się przed suplementami przeznaczonymi dla kobiet w ciąży? 
Wiadomo, że kwas foliowy trzeba brać i zalecane jest jego branie nawet w okresie planowania ciąży.

Ja zaopatrzyłam się w witaminy dla kobiet ciężarnych i łykam.

Oczywiście zanim zaczęłam łykać, skontaktowałam się z położną i ona nie widziała przeciwwskazań, poza tym wyniki moich badań są w normie, także wierzę, że pomagam bardziej, niż szkodzę.

  • Według mnie witaminki w ciąży jak najbardziej.
    Z pokarmu chyba nie jest możliwe dostarczenie wszystkiego czego potrzeba w odpowiedniej ilości. No i w końcu witaminy dla kobiet w ciąży zostały specjalnie dla nich stworzone, więc nie ma się co obawiać.
    Pozdrawiam.

  • Hej. Też kupiłam Pregnacare, ale nie łykam na razie. Nie lubię żadnych sztucznych medykamnetów. Podobno nie trzeba, jeśli dieta jest ok. Codziennie piję świeżo wyciskane soki z owoców i warzyw, do tego zdrowa żywność, jogurty, owoce, warzywa, słodyczy prawie wogle, bo nie ma ochoty. Pozdrawiam i zapraszam (www.teamzabell.blogspot.com).

    • pięknie, że masz tak dobrze zorganizowaną dietę i możliwości jedzeniowe:))) zazdroszczę!

  • Anonimowy

    Ja też biorę Pregnacare ale MAX bo ta MAX ma dodatkowo wapń

  • Anonimowy

    Czy oba rodzaje tabletek byly w opakowaniu ?

    • tak oba blistry sa w opakowaniu

  • Anonimowy

    ciekawy wpis 🙂

Close