angielskie słowa, które musisz poznać
Język, Lifestyle

Trzy angielskie słowa, które musisz poznać, aby przeżyć w UK

Jeśli mnie zapytacie, czy jest jakaś rzecz, której żałuję z czasów w mojej młodości, to odpowiem Wam bez wahania, że to właśnie nauka (dokładniej nie nauka) języków obcych. W szkole uczyłam się dobrze, z kilku przedmiotów nawet świetnie mi szło, ale jakoś z nauką języka angielskiego nigdy nie było mi po drodze. Miałam kilku zdolnych nauczycieli, chodziłam na korepetycje swojego czasu, kuzynka próbowała mi coś nawet do głowy wkładać, ale jakoś nigdy język obcy nie był moim priorytetem. Skupiałam się na polskim i tak trafiłam na polonistykę i dopiero mój wyjazd do Anglii, kilka lat temu, otworzył mi oczy i pozostawił taki ogromny żal językowy.

Dzisiaj posługuję się angielskim komunikatywnie i bez wstydu, mimo że wciąż mam problemy ze słownictwem specjalistycznym czy tłumaczeniami. Często wyręczam się innymi jeśli chodzi o dokumenty czy sprawy podatkowe i bankowe. Ale lubię angielski jako zjawisko językowe, interesuje mnie jego użycie i ciekawostki z nim związane.

Ostatnio pomyślałam sobie, że gdyby tak móc określić i podać TRZY najważniejsze słowa angielskie, które są niezbędne dla każdego Polaka przyjeżdżającego do Anglii, to co to by było. Początkowo zastanawiałam się, jakie wyrazy są dla mnie kluczowe i znaczące. Słowa, bez których początki nauki i komunikacji międzyludzkiej są bardzo ciężkie. Wymyśliłam takich słów kilka i podam je Wam na końcu, aby nie psuć zabawy. Tymczasem, zaprosiłam do wysiłku umysłowo słownego kilka przypadkowych osób, na jednej z grup facebookowej.  Zobaczcie, jakie były odpowiedzi i co dla innych wydaje się wręcz konieczne do komunikacji z Anglikami.

POLSKIE LUDZIE

Tak roboczo nazwałam grupę osób, których odpowiedzi oscylowały wokół szeroko pojętej polskości i języka polskiego. To osoby, które za koniecznym uznają informowanie świata, że oni sami nie są tubylcami i nie rozumieją niczego. Jestem jednak pełna podziwu za odpowiedzi typu Say again please i Can you repeat, bo to znaczy, że jest nadzieja i chęć porozumienia ludzkiego. A to oznacza, że jest szansa na naukę obcego języka. Hura!

cats

slowa 3

 

KULTURA MUSI BYĆ

W tej grupie zafascynowała mnie znajomość etykiety angielskiej. Taki szacunek nas Polaków do obcych zasad językowych, brawo! Możemy nie znać języka, ale kultura wypowiedzi musi się zgadzać. Niektórzy trochę z ironią podawali to ukochane przez wszystkich please i trochę ich rozumiem. Bo często ja sama mam dosyć tego sztucznego mydlenia, słodkości i poprawności politycznej.  To taka grupa osób, która szanuje drugiego człowieka, jest uprzejma, fajni ludzie, fajne odpowiedzi.

cats

slowa 2

 

SZYBCY I WŚCIEKLI

A to odwrotność grupy poprzedniej, osoby idące na łatwiznę umysłową. Zaczynając tę zabawę wiedziałam, że odpowiedzi z fuckiem będzie od groma i tak też się stało. Ja sama nie mam nic przeciwko przekleństwom, jeśli ich użycie jest uzasadnione. Sama nie raz Was szkoliłam jak przeklinać po angielsku. W grupie tej znalazły się osoby ze specyficznym poczuciem humoru i pewnością siebie. Wyznają oni pewnie zasadę, która mówi, że lepiej głośno przeklinać niż być cichym skurwysynem. Ależ na litość boską, ile można?! 😉

cats

slowa 1

 

TYM SIĘ WSZYSTKO NALEŻY

Grupa odpowiedzi, którą darzę najmniejszą sympatią, gdyż uderza w głupie stereotypy i ukazuje nas samych w złym świetle. Lubię żarty, poważnie, ale takie inteligentne i sprytne. Muszę jednak zauważyć, że ten appointment daje mi wiarę, że jednak Polacy w UK chcą czegoś więcej od życia tutaj, że to nie tylko praca, robota, benefity, kasa i pieniądze. Czyżby to pomoc medyczna i umówienie wizyty z angielskim lekarzem? 😉 (chyba tylko emigranci zrozumieją ironiczny wydźwięk tego ostatniego stwierdzenia)

cats

slowa 4

 

LOGICZNIE RZECZ BIORĄC

Odpowiedzi, które najwięcej mówią nam o człowieku za nimi. Niesamowita przejrzystość charakterów nam się tutaj rysuje, właściwie chciałoby się napisać, że całe historie życiowe i rodzinne poznajemy w tych trzech wyrazach. Tak niewiele słów w Work- Home- Plane, a ile treści! Czujecie to? Albo: Hoover- Mop- Please! No genialne w swoim dramatycznym codziennym wydźwięku.

cats

slowa 5

 

MOI BOHATERZY

I już na sam koniec, trzy odpowiedzi, których zapomnieć się nie da. Które powiedzą więcej niż tysiąc słów i każdy kto to słyszy, może czytać z nich jak z otwartej księgi. Zostawiam Was na chwilę refleksji i zadumy:)

cats

slowa 6

 

 

Jeśli chcecie się przyłączyć do zabawy,

to namawiam do podania Waszych trzech słów,

bez których Waszym zdaniem, nie da sie przeżyć w UK.

Pokażcie na co Was stać!

  • http://www.zycie.me/ Karola Franieczek | Życie Me

    Jeśli chodzi o szkolny angielski, to muszę przybić ci piątkę. Gdybym się sama nie zabrała za naukę, to by było bardzo lichutko, choć nie powiem, dużo mi brakuje.
    Świetnie zestawiłaś te zwroty. Można się tutaj doszukać nawet pewnych skrajności – od sympatii (te wszystkie wtrącenia please – sztucznie czy nie) po pewną wrogość z przekleństwami na czele. Jakby nie było, to garścią słów można wyrazić podstawowe emocje, a to jest chyba najważniejsze.

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      Z doświadczenia wiem, że najlepszym nauczycielem języków obcych jest miłość do obcokrajowca:)

  • http://www.sztukaretuszu.pl Sztuka Retuszu || Sit Zone Art

    Bardzo ciekawy podział, nigdy nie myślałam o języku w ten sposób, ale – właściwie – czasem wystarczą trzy zdania, by móc dopasować człowieka do danej grupy 😉

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      I to sie tyczy każdego języka. To co mówimy, jak mówimy pokazuje jakimi ludźmi jesteśmy:)

  • http://www.busybook.pl/ Busy Book

    Mieszkamy w UK od jakiegoś czasu. Mój język angielski jest komunikatywny, ale ciągle się uczę (najwięcej chyba przy dzieciach i ich szkole :) ). Myślę, że warto uczyć się języków. Otwiera to wiele drzwi.

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      Ja przy córce tez nadrabiam braki słownictwa:)

  • Iwona Gogulska

    Całkiem zabawne to co piszesz, serio 😉 Jak się okazuje nawet nasze słownictwo pokazuje jacy jesteśmy jako naród :)

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      Dzięki Iwona:) pozdrowienia:)

  • http://kreatywa.net/ Klaudyna Maciąg

    Raczej nic ciekawego nie wymyślę, pewnie musiałabym tam żyć, żeby wczuć się w sytuację :)

    Ale przytoczone przez Ciebie przykłady typów osobowości mocno mnie rozbawiły. No i zgadzam się z puentą tego wpisu, super!

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      Cieszę się, że udało mi się rozbawić, taki też był mój zamiar:)))
      Pozdrowienia!

  • https://radosnachata.blogspot.com/ Radosna Chata

    Ciekawy wpis :)

  • http://zorganizowani.com/ Dawid M : zorganizowani

    Na codzień w pracy rozmawiam z Amerykanami i po lekturze Twojego wpisu, się tak zastanawiam, co sobie oni o mnie myślą 😉 Hehe

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      To zależy do jakieś grupy się zaliczasz i jakie są Twoje trzy ulubione słowa:)

      • http://zorganizowani.com/ Dawid M : zorganizowani

        Musiałbym się nagrać, albo podpytać kolegów z którymi pracuję 😉

  • Agnieszka Legat

    Grunt, żeby była chęć porozumienia :) Od jakiegoś czasu sama mieszkam „na obczyźnie”, choć ja na co dzień zmagam się z francuskim :) Bez dwóch zdań – języków uczyć się trzeba, ale dla mnie to czysta przyjemność. Pozdrawiam!

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      Francuski tez fajny:)) Chociaż niestety niewiele umiem w tym języku wyprodukować:)

  • http://miniaturowa.pl/ Pani Miniaturowa

    Aha to wychodzi na to, że ja to bym się tylko ze wszystkimi witała o każdej porze dnia i nocy – Hello! Good morning! Hi! :*

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      czyli wiadomo, kultura musi byc:))
      hello:)

  • http://kidaj.ad3.eu/ Andrzej Kidaj – kidaj.ad3.eu

    Sam niedawno poznałem słówko „appointment” i mam nadzieję, że niedługo mi się przyda :)

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      Oby nie w kontekście angielskiej służby zdrowia:)

      • http://kidaj.ad3.eu/ Andrzej Kidaj – kidaj.ad3.eu

        Na szczęście nie, chociaż niedaleko :)

  • Macierzynstwo-raz!

    Przydatny wpis dla polaków chcących rozpocząć swoje życie w UK. Ja właśnie od nowego roku postanowiłam odświeżyć swój język angielski :)

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      Koniecznie, i to nie tylko odświeżyć, ale i pogłębic naukę :)

  • http://paulinagaworska.pl/ paulinagaworska

    Bardzo ciekawy wpis;) Ciekawie przedstawiasz niby takie proste, a jednak zawiłe zagadnienia. Chyba będę do Ciebie zaglądać, bo jakoś mnie ujęłaś tą szczerością na początku :)

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      bedzie mi milo:))
      zapraszam czesciej w moje skromne progi:)

  • http://www.dagonfly.pl Dagmara Sen

    „Where is pub?” 😀

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      super co?:)

      • http://www.dagonfly.pl Dagmara Sen

        Uśmiałam się 😉 Pozdrowienia!

  • Agnieszka Urbaniak

    Ja zawsze twierdzilam, ze angielski nigdy nie bedzie mi do niczego potrzebny, ale czas zweryfikowal i także zalowalam, ze wcześniej nie przykladalam sie do nauki jezyka.

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      No tak to juz jest, Polak mądry po szkodzie niestety:(

  • http://womaninthemirroruk.blogspot.co.uk/ Joanna N

    „Czyżby to pomoc medyczna i umówienie wizyty z angielskim lekarzem?” po prostu piękne :) Ten kto doświadczył tutejszych zmagań z NHS zrozumie :) Bardzo podoba mi się Twój wpis:)

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      dzieki Asia:)) dodajesz skrzydeł:)

  • http://www.zapiski-zycioholiczki.blogspot.com Agnieszka

    Bardzo ciekawy eksperyment pokazujący trochę to, co dla nas liczy się najbardziej w komunikacji. Myślę, że za granicą w ogóle przydać się może też umiejętność poproszenia o pomoc (i zrozumienia odpowiedzi).

  • http://nowawwielkimmiescie.blogspot.ie/ Nowa w wielkim mieście

    Fajnie piszesz :-) Ja mieszkam w Irlandii od kilku lat, a wciąż się uczę języka, nawet chodzę na kurs, bo zawsze jakieś nowe słówka wpadną do głowy :-) A „pub” to chyba podstawa wszędzie – jak się człowiek napije trochę, to i język się przecież rozwiązuje, więc ani się obejrzy, a już będzie nawijał po angielsku 😉

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      dzieki za mile slowko:)
      zapraszam w takim razie czesciej do siebie i pozdrowienia!

  • http://motyw-kobiety.miejsce-akcji.pl Motyw Kobiety

    A ja kocham słówko „lovely” jako wyraz zadowolenia, podziękowania za jakiś sposób ułatwienie życia (np. gdy dasz kasjerce drobne).

    • http://mamaw.uk Kat Nems

      o tak masz racje, lovely to taki super wytrych jezykowy, prawie jak nasze polskie slowo FAJNIE

  • Donata S

    „Thank you”, w koncu powinnismy byc wdzieczni za goscine :)