początki blogowania
Lifestyle

Najtrudniejszy jest początek

Dziś czuję się jakby zaczynała coś nowego, jakby to były moje początki blogowania. Otwieram te drzwi, za którymi może być wszystko co tylko mogę sobie wymarzyć. Was też zapraszam w to moje nowe miejsce. Obiecuję pokazywać się tu częściej, bo wiem, że za rzadko staję po drugiej stronie aparatu. Chciałabym, aby było tu ładnie i przejrzyście, ale też, aby to miejsce było wartościowe na tyle, byście chcieli do niego wracać.

DLACZEGO ZDECYDOWAŁAM SIĘ NA ZMIANY?

Rozwój jest naturalnym elementem każdej dziedziny życia i ja również stoję w miejscu, w którym wymagam więcej od siebie. Wszystkie kwestie techniczne, który mówiły mi, że warto przenieść się na swoje i zdrowy rozsądek zadecydowały o tym kroku. Chciałam również zmienić wygląd samej strony, by było jaśniej, czyściej i aby sama lektura była przyjemniejsza. Decyzja o zmianach kiełkowała we mnie od jakiegoś czasu, a za sprawą Kasi z 280dni, moje marzenia dotyczące wyglądu bloga zostały zrealizowane. W tym miejscu wielkie dzięki za cierpliwość i wyrozumiałość we współpracy ze mną.

CO NOWEGO NA BLOGU?

Chciałabym, aby za nowym logo, nowym adresem strony i nowym wyglądem stała też nowa jakość bloga. Przenosząc treści ze starego miejsca zdałam sobie sprawę, jak wiele śmieci się tam znalazło. Wiele postów pisanych przypadkowo, bez namysłu, tylko po to, aby zapchać dziurę. Wiele zdjęć nigdy nie powinno zostać opublikowanych, a niektóre teksty były dużo poniżej moich możliwości pisarskich. Co nie znaczy, że żałuję, wydaję mi się jednak, że dziś jestem w innym miejscu w blogosferze niż wtedy kiedy zaczynałam pisać. Spojrzenie w archiwum, dało mi niezły obraz samej siebie, ale też lekcję tego, czego chciałabym unikać w przyszłości.

PROSTOTA BLOGA

Postawiłam na logo najprostrze jak się dało, aby nie przygniatało treści, aby nie sugerowało kierunku, bo już sama nazwa wystarczająco go zakreśla. Logo takie, które łatwo przerysować na kartkę papieru, które mam nadzieję, jest łatwe do zapamiętania. Adres samej witryny został skrócony do minimum, przez co zapamiętanie go i wpisywanie w wyszukiwarkę, będzie szybsze i łatwiejsze. Jestem zadowolona z tych zmian, które miejmy nadzieję będą z korzyścią dla bloga. Nowe logo pojawi się również na FB i zastąpi mojego arbuza, także wypatrujcie zmian i tam.

cats

CZYTELNICY I PODZIĘKOWANIA

Mam nadzieję, że nie przerazicie się tymi zmianami i przyzwyczaicie się do wizualnej rewolucji. Dziękuję Wam, że jesteście, że napędzacie mnie do działania, że komentarzami potwierdzacie, że to miejsce jest komuś potrzebne. Wierzę, że zmiany wyjdą nam wszystkim na lepsze.

Otwieram więc dla Was moje drzwi i zapraszam do środka.


Nowy Rok  przyniósł mi również ogromną radość w postaci zwycięstwa w konkursie POKAŻ BLOGA. Waszymi głosami mój blog wygrał w kategorii Lifestyle i Porady. Za każdy głosik oddany w grudniu na mnie ogromnie, przeogromnie, z całego serducha

DZIĘKUJĘ!

 

Photo credit: yeahbouyee via Foter.com / CC BY
  • Bardzo mi się tu podoba i sama zazdroszczę Ci tego, co tu razem stworzyłyśmy 🙂 Powodzenia na nowym M2 😉 Ściskam!

    • jak sie kiedyś nauczę, to też Ci takie cudo pomoge zrobić:))

  • Prześlicznie u Ciebie. Bardzo ładne, minimalistyczne logo! Powodzenia w nowym-starym miejscu.

    • I aż trudno uwierzyć że takie najprostsze loga powstają najdłużej

  • Świetnie to wygląda! Zmiany są dobre 😉 nowy rok w „nowym” blogiem, świetnie.

    Czytanie archiwum to zawsze interesujące zajęcie. Ja kiedyś tak zrobiłam i parę wpisów wyleciało, lub wróciło do poprawki, ale generalnie cholera, lubię czytać swoje stare teksty 😉 i innych ludzi też, szczególnie takie, które mówią o czymś ponad aktualne sprawy.

  • Ładnie:)

  • Baaaardzo fajne zmiany! 🙂

  • Ani trochę przerażające nie są te Twoje blogowe zmiany, wręcz przeciwnie, pasują do Twojego bloga idealnie. Czekam z niecierpliwością na nowe logo!

Close