Emigracja, Język, Macierzyństwo

5 książek, które pomogą Ci się stać świetnym rodzicem dwujęzycznego dziecka

Nigdy nie planowałam zostać mamą dwujęzyczka, w sumie nigdy o tym nie myślałam. Ale jak przyszło co do czego, okazało się, że bardzo interesuje mnie ten aspekt wychowania mojej córki. Drugim powodem mojej fascynacji dwujęzycznością jest fakt, że od pięciu lat jestem nauczycielem w polskiej sobotniej szkole tutaj w Anglii. Moi uczniowie to dzieci dwujęzyczne i dwukulturowe. I sam ten fakt, że każdego dnia obcuję z takimi osobami, pogłębił moją chęć dokształcania się w tym kierunku. Z jednej strony matczyna chęć zrozumienia własnego dziecka, z drugiej strony zawodowa obligacja wobec dzieci, dla którym w pewnym okresie życia, jestem wzorem językowym i kulturowym.

Zaczęłam więc poszukiwać źródeł naukowych, badań językowych i pozycji książkowych, które w przystępny sposób otworzyłyby mi oczy na zagadnienia dwujęzyczności i dwukulturowości. Wierzę, że książki, które chcę Wam dzisiaj polecić będą i dla Was punktem wyjścia do refleksji na temat języka i emigracji, na której żyjemy z naszymi rodzinami. Może niektóre zagadnienia w nich poruszane, pomogą Wam zrozumieć, dlatego Wasze dzieci nie chcą mówić po polsku, albo dlaczego tak wielu z nas nie umie poradzić sobie z poczuciem wyalienowania żyjąc na emigracji. Kilka z tych pozycji posłużyło mi do stworzenia wielu tekstów na moim blogu o tej tematyce.

Wiem również, że wszyscy jesteśmy najlepszymi rodzicami dla naszych dzieci, niezależnie czy mamy wiedzę książkową i się do porad w nich zawartych stosujemy, czy też żyjemy jak nam serce i sumienie podpowiada. Ale wiem, że gdy przychodzi zwątpienie i pytania o rozwój dzieci dwujęzycznych, warto posiłkować się faktami i opiniami specjalistów, niż błądzić po omacku. Może to oszczędzić, nam rodzicom, czas w jakże ważnej diagnostyce ewentualnych zaburzeń mowy czy rozwoju. Może także upewnić nas samych, że robimy wszystko co w naszej mocy, aby wychować szczęśliwą osobę, która odnajdzie się w każdym świecie i każdej kulturze. Stąd też moje propozycje książkowe, dzięki którym staniecie się jeszcze lepszymi rodzicami dzieci dwujęzycznych.

ksiazki o dwujezycznosci

1. Jak wychować dwujęzyczne dziecko. Poradnik dla rodziców (i nie tylko), Barbara Zurer Pearson

Jedna z najlepszych książek o dwujęzyczności, w polskim tłumaczeniu. To typowy poradnik dla rodziców, ale spokojnie mogą z niego korzystać opiekunowie i nauczyciele. W pozycji tej znajdziecie studium przypadków i kompleksowe badania porównujące osoby dwu- i jednojęzyczne. Dla zainteresowanych jest tu także spis adresów różnych placówek, które służą pomocą rodzinom wielokulturowym.

 

2. Po polsku na Wyspach. A Guide for Parents of Bilingual Children, Katarzyna Zechenter (Ed.)

Pozycja, którą dostałam za darmo na jednym z konferencji naukowych dla nauczycieli polskich w UK. Książkę wydał Polski Uniwersytet na Obczyźnie. Jest to poradnik dwujęzyczny, składający się z dziesięciu rozdziałów, kilka z nich jest w języku polskim i angielskim. Więc jeśli ktoś z Was żyje z partnerem mówiącym tylko po angielsku, to można spokojnie mu tę pozycję podsunąć.

KSIĄŻKA DOSTĘPNA W PDF ZA FREE: Po polsku na Wyspach

 

3.Third Culture Kids. Growing Up Among Words, David C. Pollock, Ruth E.Van Reken and Michael V.Pollock

To wydanie anglojęzyczne, dosyć obszerne i niestety, aby się z nim zmierzyć trzeba znać język angielskich dosyć dobrze. Nie ukrywam, że sama miejscami miałam problemy z naukowymi terminami. Poradnik, w którym szeroko poruszany jest problem Dzieci Trzeciej Kultury. Znajdziecie tu masę informacji na temat emigracji i tego, jak sam fakt przeprowadzki do innego kraju może na nas wpływać i czym może skutkować migracja. Książka ta odpowiada na pytania tożsamości narodowej, korzeni ludzkiego pochodzenia i tego, jak język i kultura danego kraju może kształtować jednostkę.

 

4. A Parent’s and Teachers’ Guide to Bilingualism, Colin Baker

Kolejna pozycja anglojęzyczna, która zbudowana jest na zasadzie pytań i odpowiedzi. Mamy tutaj rozdział o ważność nauki języków obcych, tego jakie benefity płyną z wielojęzyczności, jakie są najlepsze metody nauki. Ale również temat podany czysto naukowo, opisujący ludzki mózg i jego funkcje wtedy, kiedy staje się on bardzo plastycznym wielojęzycznym organem. Bardzo ciekawe rozdziały w książce to te, opisujące dzieci dwujęzyczne w systemie szkolnym i to jak dwujęzyczność wpływa na naukę matematyki i logicznego myślenia.

5. Brining up a Bilingual Child, Rita Rosenback

Rita Rosenback sama prowadzi stronę internetową i FB gdzie można przeczytać wiele ciekawych artykułów na temat dwujęzyczności i rozwoju dzieci w domach dwukulturowych. Prowadzi ona również regularne transmisje na żywo na FB i można spokojnie zadawać jej pytania lub po prostu z nią porozmawiać. Sama autorka jest postacią bardzo inspirującą i interesująca, a jej dwujęzyczna wiedza jest ogromna. Jej książka w wydaniu anglojęzycznym jest przystępną lekturą, nawet dla ludzi, których poziom języka angielskiego jest komunikatywny. Pisze ona dosyć prostym i zrozumiałym językiem. Serdecznie polecam!

  • Bardzo ciekawe poradniki. Zastanawiałam się kiedyś nad tym, czy to trudny proces, czy dzieciom idzie to raczej w miarę prosto…

    • To jest trudny proces dla rodzicow najbardziej😉

  • Nauka języków obcych od lat najmłodszych to super sprawa 🙂

  • Bardzo ciekawy temat, myślę, że na starcie już sporo dziecku ułatwiamy ciekawi mnie czy są też jakieś zagrożenia.

  • Sama nie mam jeszcze dzieci, ale myślę, że z pewnością będę zwracała uwagę na to, żeby od najmłodszych lat uczyć je angielskiego. Nawet jeżeli nie będą typowo dwujęzyczne.
    Natomiast znam dwa przykłady takich rodzin. Jedna jest typowo dwujęzyczna, druga nawet trójjęzyczna, ponieważ mama mówi dodatkowo oprócz polskiego i angielskiego też w trzecim języku. Aż jestem ciekawa, jak to będzie w przypadku jej synka 🙂
    Dodatkowo myślę, że takie wychowywanie dziecka wymaga od rodziców dużej uwagi, żeby jednak nie dominować żadnego z języków.

  • August Ciechociński

    Bardzo fajny blog dla osób mieszkających na wyspach, aczkolwiek ten temat mnie na razie nie dotyczy

  • Natalia

    Ja sama żałuję, że rodzice od najmłodszych lat nie uczyli mnie języka angielskiego. To by mi się dziś bardzo przydało.

  • Anna Kozakiewicz

    ciekawe propozycje, muszę koniecznie poczytać

  • Daria

    Uważam, że języki obce są w dzisiejszym świecie na tyle ważne, że warto się ich uczyć od najwcześniejszych lat – i to nie tylko angielskiego! Angielski, mam wrażenie, stał się już taką podstawą, którą powinni znać wszyscy. W miarę możliwości trzeba celować w inne języki.

    Mój siostrzeniec, lat 5, też się uczy angielskiego. Co będzie dalej, zobaczymy 🙂

  • Joanna Kołpak

    Dwujęzyczność ma same plusy. Żałuj, że nie mam takich umiejętności językowych, żeby rozmawiać z dziećmi w dwóch językach. Jesteśmy skazani na dodatkowe zajęcia językowe.

  • Martyna Filipiak

    Temat nie dotyczy mnie bezpośrednio. Zawsze wydawał mi się jednak interesujący z perspektywy psychologa. Szczególnie ciekawy jest dla mnie trochę odmienny rozwój pewnych obszarów mózgu u dwujęzycznych dzieciaków. 🙂

  • Aleksandra Załęska

    Temat mnie nie dotyczy. Ale zaskakujące dla mnie jest jak dzieci łatwo chłoną języki. Ciekawa jestem, jak wygląda nauka mówienia u dzieci dwujęzycznych.

  • Rodzicielstwo jeszcze przede mną. Zapisuję na zaś 😉

  • Agata

    Jestem matka dwojki dwujezycznych dzieciakow, ale jak narazie nie zainteresowalam sie tematem „od zaplecza”. Owszem, z zainteresowaniem obserwuje zmagania moich dzieci z jezykiem rodzicow, ale raczej w formie rozrywki. 😉 A od wrzesnia zapisalam corke i syna do Polskiej Szkoly. Sama nauki polskiego sie nie podejme. 🙂

  • Dzieki za podpowiedzi, co czytac. Ja wlasnie pochlaniam „Growing up with two languages”.

Close