1aa
Macierzyństwo

moje teraz

Znam ludzi, którzy nie pamiętają swojego życia. Twarze dobrze im znane, pewnego dnia wymazał z pamięci czas, imiona wyleciały z głowy a daty przestały mieć dla nich jakiekolwiek znaczenie. Patrząc na swoje obicie w lustrze widzą obcą im osobę, obrączka na palcu nie przywołuje dreszczy na plecach, blizna na ciele nie boli. Znam takich, którym choroba odebrała wszystko to, co czyni nas ludźmi, co sprawia, że wspomnienia są naszą siłą, doświadczenia podporą a każde wczoraj buduje nasze jutro.
Nie chcę pewnego dnia zapomnieć zapachu umytych włosów, smaku niedojrzałych truskawek latem czy śmiechu mojego dziecka. Nie chcę patrzeć na kalendarz zapisany moim pismem i zastanawiać się czy to na pewno ja pisałam. Nie chcę zapomnieć o tych magicznych drobnostkach, które tworzą mój świat. Robię więc zdjęcia namiętnie, lali z włosami z białej wełny, kamieniom w malutkich rękach, szprychom w różowym rowerze, mokrej stopie na dywanie. Te szczegóły tworzą mój dzisiejszy świat, mój mały raj na ziemi. Moje teraz.

Potem chowam te zdjęcia w pudle po butach, skrzyni na kłódkę zamkniętej, łapczywie, na zawsze i nie otwieram, nie podglądam, żeby ich magiczna moc nie uleciała z przeciągiem jutra.

  • https://www.blogger.com/profile/05719875449954213236 Alankowy Kuferek

    Pieknie napisane
    Nasz nowy adres to : rodzina-k.blogspot.com

  • Anonimowy

    Od dłuższego czasu podczytuję Twojego bloga :) uwielbiam jak piszesz,czyta się to tak lekko i zawsze po każdej notce nachodzi mnie refleksja, Widać,że chcesz uchwycić każdy moment z życia Sary i zapamiętać jak najwięcej. Ja niestety nie mam zbyt wielu zdjęć z dzieciństwa a szkoda bo właśnie te momenty te pierwsze gotowane przez dziecko "zupki z trawy" itp. są najlepsze :) Mam nadzieję,że kiedyś moje dziecko będzie mogło z uśmiechem na twarzy obejrzeć i nie raz się roześmiać ze swych zdjęć z dzieciństwa :)

    Pozdrawiam Cię
    Dominika

    • https://www.blogger.com/profile/11296978445014036601 Domcia

      dziękuję za miłe słówko:))) strasznie mi się miło zrobiło!

      ja ze swojego dzieciństwa też nie mam zbyt wiele zdjęć, raczej takie okazjonalne, odświętne, okolicznościowe, ale brak w nich codzienności, brudnej brody czy zdartego kolana:)

    • Anonimowy

      Cieszy mnie to,że mogłam sprawić Ci przyjemność.Czekam z niecierpliwością na kolejny wpis :)
      Życzę słonecznego i dobrego dnia 😉

      Pozdrawiam
      Dominika

  • http://ilovewhite.blog.pl/ iLoveWhite

    Witaj… Co racja to racja…Śliczne zdjęcie stópek na tle małych kamyczków…

    Pozdrawiam, K.

  • https://www.blogger.com/profile/13448229237637275686 malina

    Ja jeszcze czekam na mojego maluszka (już nie dużo zostało) i już teraz wiem, że będę często pstrykać zdjęcia bobasowi ;), bo wiem, że chwile są ulotne. Warto je więc przypominać sobie patrząc na zdjęcia :)