wywolywanie porodu w uk
Emigracja, Macierzyństwo, Popularne

Wywołanie poródu w uk

Jutro mija 12 dni od mojego terminu porodu i zgodnie z zasadami tutejszej służby zdrowia to najwyższy czas, aby rozpocząć farmakologiczne indukowanie porodu (induction of labour) – wywołanie porodu w UK. Jeśli do jutra nic się nie ruszy mam się zjawić rano w szpitalu gotowa na wywołanie.

Zgodnie z moim birth plan, wyczerpaliśmy już wszystkie inne, naturalne metody wywołania, a ja od siebie wyczerpałam wszystkie metody, o których kiedykolwiek słyszały kobiety w mojej sytuacji. Teraz zostają już tylko bardziej inwazyjne sposoby.
Jak to będzie wyglądać i czego się mogę spodziewać, poniżej:

Procedura indukcji porodu w Anglii:

Poród może być wywołany na 4 sposoby (kolejność wykonywania w przypadku braku progresu):

Wywołanie porodu rozpoczyna:

– PROPESS PESSARY

(coś na kształt czopku/tamponu) wprowadzane jest do pochwy na maksymalnie 24 godziny. Jest to środek, który uwalnia się stopniowo do organizmu i ma za zadanie zmiękczyć i otworzyć szyjkę macicy.

– PROSTIN GEL(prostin żel)

wprowadzany jest do pochwy i podobnie jak opisany wyżej tampon ma za zadanie wywołać rozwarcie szyjki macicy, wzmocnienie akcji skurczowej. W razie konieczności aplikacja żelu może być powtórzona w odstępie 6 godzin.

– SZTUCZNE PRZEBICIE BŁON PŁODOWYCH.

Zabieg ten przeważnie skutecznie prowadzi do aktywnej fazy porodu z powodu stymulującego działania endogennych prostaglandyn, które zostają uwolnione po przebiciu błon płodowych. Warunkiem do zastosowania tej metody indukcji jest rozwarcie szyjki macicy na 2-3 cm i główka ustalona we wchodzie. Przyrząd, którym nastąpi przebicie miałam przyjemność zobaczyć na szkole rodzenia.

– WLEW DOŻYLNY,  DRIP,

który zawiera lek Syntocinon czyli znana oksytocyna. Jest to powszechnie stosowana metoda indukcji porodu. Zaletą tej metody jest dobra kontrola podawania leku (rozcieńczenie, krótki okres półtrwania oksytocyny T1/2=1-2min.).

Po przebadaniu mnie i dziecka przez lekarza, zostanie podjęta decyzja, którą metodą zaczniemy wywoływanie mojego porodu. Z tego co mówiła mi położna na szkole rodzenia, prawdopodobnie zaczniemy od tamponu, bo ponoć jest on bardzo skuteczny i akcja porodowa bardzo ładnie się po tym rozwija w kolejnych godzinach.

Zostałam również poinformowana, że mam zabrać ze sobą komplet dokumentów ciążowych oraz torbę do porodu. Od tego momentu do samych narodzin będę w szpitalu. Możliwe, że to potrwa dłużej niż dobę. Na szczęście Paul może zostać ze mną w szpitalu.

Więcej informacji dla zainteresowanych:

wywołanie porodu w uk
wywołanie porodu w Anglii

Kiedy są wskazania wywołania porodu/induction of labour ?

Jest kilka przesłanek mówiących o tym, że może dojść do wywołania porodu. Zawsze to lekarz podejmuje najlepszą decyzję co do formy wywołania i jego konieczności. Do najczęstrzych wskazań do indukcji porodu należą:

  • łożysko, które przestało pełnić swoją funkcję,
  • choroba matki, w tym cukrzyca lub niedożywienie dziecka,
  • wysokie ciśnienie krwi ciężarnej,
  • rozmiar dziecka, niepozwalający na poród naturalny
  • pęknięcie pęcherza płodowego i zielony płodowe
  • zaburzenia w rytmie serca dziecka
  • znaczne opóźnienie naturalnego porodu, ciążę po czasie 42+

Czy wywołanie porodu boli?

Ten zabieg nie należy do przyjemnych i szybkich. Każda kobieta przechodzi przez tę procedurę inaczej. Czasami może trwać ona kilka godzin, często kilka dni i rozwijać się bardzo wolno. Ważne, aby słuchać zaleceń położnych i słuchać swojego ciała.

 

Ryzyko porodów wywoływanych

Zdarza się, że wywołanie porodu jest nieuniknione i koniecznie. Trzeba jedna zaznaczyć, że dokonuje się tego w szczególnych przypadach, kiedy wszystkie inne metody wspomagające poród zawiodły. Wywołanie porodu często wiąże się z podaniem leku Syntocinon- znany jako oksytocyna, co sprawia, że pojawiąjące się skurcze porodowe nie zawsze sa tak rytmiczne jak przy porodzie naturalnym. Niektóre kobiety uważają, że są one zdecydowanie boleśniejsze niż przed podaniem dripu. Najwiekszym zagrożeniem porodów wywoływanych to zwiększone ryzyko cesarskiego cięcia. Trzeba również pamiętać, że w trakcie indukcji porodu dochodzi do sztucznego przebicia pęcherza płodowego, które w rzadkich przypadkach może prowadzić do infekcji.

 

Photo credit: Bart Heird via Foter.com / CC BY-NC-ND

 

  • https://www.blogger.com/profile/13506775581470875856 Agata J

    nic tyle życzyć powodzenia!!wracajcie do nas szybko

  • https://www.blogger.com/profile/08176156242122656161 AniaW

    trzymaj się! też miałam wywoływanie, przeżyłam :) i ty dasz radę!!

  • https://www.blogger.com/profile/04847470114782265869 Ola Fefkunia

    No to powodzenia :-)

  • https://www.blogger.com/profile/04555629629580786458 patka

    Ale z tej Sary leniuszek :)
    Ale już niedługo, powodzenia Wam życzę dziewczyny. Jak będziesz mogła to napisz nam że już urodziłaś :)

  • https://www.blogger.com/profile/06962100453926979580 Ivett

    Powodzenia! Ja nie wspominam za dobrze wywolywania porodu, ale mam nadzieje, ze u Ciebie bedzie lepiej :)

  • https://www.blogger.com/profile/09018083401255709518 Ania JM

    Trzymam kciuki! Oby poszło gładko!!!No i powodzenia:)

  • https://www.blogger.com/profile/07019662391771199458 lipson

    Powodzenia, bądź spokojna, lekarze sobie poradzą, raz dwa usłyszysz dzidzię :)

  • https://www.blogger.com/profile/09233778947885490923 Meg

    Powodzenia kochana! Będzie dobrze, zobaczysz :) Wszystkie e-ciotki trzymają za Was kciuki dziewczyny!!!! :*

  • https://www.blogger.com/profile/02887759509172967739 liv6

    Powodzenia! Obyś miała lekki i szybki poród.

  • https://www.blogger.com/profile/02713036653060175362 Nikki i jej piernikowy synek

    W takim razie życzę powodzenia! :)

  • https://www.blogger.com/profile/10344504796418498239 D.

    Powodzenia !!!! Oby było szybko i w miarę bezboleśnie :)
    Trzymamy z eMką mocno kciuki :*

  • https://www.blogger.com/profile/18156958084836177765 Mordoklejka Ewelina

    Trzymam kciuki.

  • https://www.blogger.com/profile/16726539365415091994 Gwiazdeczka

    No to trzymamy kciuki i powodzenia życzymy :*

  • https://www.blogger.com/profile/01124636829749934007 Lo la

    trzymam kciuki ;] my probowalismy malego wykurzyc naturalnie i nic. 2 tygodnie go wykurzalismy, a skubany w terminie wylal wody plodowe ;] na tym akcja sie zakonczyla. uwazaj na oksytocyne, to zło. boli jak cholera po niej!
    powodzenia
    http://sekretnezyciematek.blogspot.com/

  • https://www.blogger.com/profile/10092916231906225545 Simon’s Mummy

    Powodzenia!
    Ja miałam indukowany poród – oksytocyna. Poszło błyskawicznie :)

  • https://www.blogger.com/profile/13039500895981175719 Kinga Mak

    Czyli jutro prawdopodobnie maluszek będzie już z Wami 😉 U mnie zaczęło się samo, 13 dni po terminie odeszły wody, ale oksytocyna i tak poszła w ruch. Nie było tak źle, choć strasznie sie bałam oxy.

    Powodzenia!! Kciuki zaciśnięte!!

  • https://www.blogger.com/profile/15575563388402400268 Aga

    Oooo:) no to ciekawa jestem jak pojdzie. w kazdym razie w weekend bedziecie juz w trójkę!! Mam jedną wielka prosbe, przeżywaj odpowiednio te pierwsze chwile z maluszkiem. Ja za bardzo przejmowalam sie tym czy wszystko dobrze i poprawnie robię, martwiłam się milionem rzeczy i stresowałam tym czy dam rade. Teraz zamiast tych pierwszych godzin bicia sie z myślami i odliczania czasu do nastepnego karmienia (myslalam ze tak trzeba) wzielabym po prostu maluszka do siebie do łóżka i trzymałabym w ramionach cały czas. Reszta przyjdzie sama:) Dużo 'pierwszy raz matek' mi mówi ze nerwy i niepewnosc dały górę a te pierwsze momenty są takie cenne aby je dobrze przeżyć. Buziaki!

  • https://www.blogger.com/profile/09333890220364516956 KAMILA Z

    Powodzenia! Czekamy na Waszą Bubę. AAA! To już jutro! Super! Tylko pochwal się szybciutko!:)

  • https://www.blogger.com/profile/07866844614833899355 Aida Kowalski

    U mnie nie zastosowali tylko zelu, ale nic nie pomoglo. Maly zle wstawial sie glowka do kanalu i nie bylo szans na porod naturalny. Trzymam za Ciebie kciuki i wypatruje wpisu gdy juz bedziecie razem z corcia:))

  • https://www.blogger.com/profile/14052157970709003483 Kamila K

    życzę ci abyś szybko przez to przeszła, no i może mała do jutra sama zdecyduję wyjść. Trzymam za was kciuki.

  • http://mamaw.uk Kat Nems

    ale wszystko dobrze sie skonczylo i juz bobasa masz przy sobie?:))

  • http://www.nasza-czworka.blogspot.com Paulina

    Miałam oksytocyne przy obydwu porodach. Niestety po 25h od odejścia wód płodowych tak zdecydowali, potem i tak skończyło się na vaccum bo moja druga corka rodziła aie twarzą do ściany. Nie wspominam mile drugiego porodu ze względu na komplikacje ale jestem pod wrażeniem tak wspaniałej opieki w UK przy porodzie .