Macierzyństwo

pora deszczowa

Przyszła pora deszczowa na ten deszczowy kraj i wiatry, wichury i huragany nawiedzają mój dom na wzgórzu. Co rano wychodzę na ogród, aby przestawić antenę satelitarną, bo po nocnych sztormach zostaje ona przesunięta, a ja lubię tak z rana polskiego radia i polskich wiadomości posłuchać.

Taka Ja

do siego!

Bez podsumowań i top ten z tego roku, bo to co najważniejsze to w sercu i  w pamięci, ale za to z łezką w oku i chwilą zadumy mówię do widzen

Close