Macierzyństwo

Wizyta u położnej- 36 tydzien

Wróciłam właśnie od położnej. Było jak zwykle, krótko i treściwie. Ciśnienie jak zawsze w normie 110/60, w moczu brak cukrów i białka.
Nie mam anemii i moja hemoglobina wzrosła od ostatniego badania do 11.8, więc jesteśmy w normie.

Dzisiaj przy badaniu położna nie umiała od razu znaleźć serduszka i zaczęłam lekko panikować, ale po chwili usłyszałam bicie i mi ulżyło.
Wiedziałam, że z małą wszystko ok, bo czułam jej ruchy zanim się położyłam na kozetce, ale taka cisza w głośnikach mnie przestraszyła. Dupa jestem z tym panikowaniem i tyle.

Położna mówi, że mam „dobrego rozmiaru dziecko” i na jej oko i ręce, mała ma 7 funtów teraz. Czyli około 3100kg. Zobaczymy ile będzie przy porodzie i o ile się pomyliła.

Poza tym mogę już teoretycznie rodzić, a za 2 tygodnie to już spokojnie.
I to tyle na wizycie.

O innych wizytach u położnej w uk przeczytasz poniżej:

21 tydzień

26 tydzień

28 tydzień

31 tydzień

35 tydzień

36 tydzień

38 tydzień

39 tydzień

40 tydzień

  • Zdrowa dziewczyna 🙂 szybciutko Wam zleci 🙂

  • malutka ładnie przybiera:)

    super!!!:)

    my jutro mamy ostatnią wizytę u ginki…kurde zawsze mam stresa nooo…

  • Super, że z małą wszystko ok.;)
    U mnie też wszystko ok, mały za nic w świecie brzuszka opuścić nie chce.

  • Ja przed każdym słuchaniem serduszka jestem w stresie.
    Cieszę się, że u Ciebie wszystko dobrze, to już ostatnie dni:)
    My do położnej dopiero we wtorek:) Już doczekać się nie mogę hehe

  • ojj to już za moment!
    wszystkiego dobrego życzę! 🙂

    http://islandofflove.blogspot.com/

  • Ale ten czas leci, już niedługo poród…
    Jest coś takiego przed każdym badaniem, że człowiek się stresuje a już jak chodzi o dziecko to w ogóle. Na szczęście wszystko jest w porządku i cieszmy się z tego 🙂

  • Dużo zdrowia i cierpliwości 🙂 Zanim sie obejrzysz, a Mała już będzie z Wami. Ja rodziłam w 37 tc, wywoływali mi, ale wcześniej strasznie nastraszyli, że dziecko przestało rosnąc w 35 tc. Ile się napłakałam, namartwiłam… Kiedy rodził się synek, okazało się, że wód miałam bardzo dużo, a dziecko miało prawidłową wagę.
    Wnioski: podchodź do słów lekarzy i pielęgniarek z rezerwą, nie stresuj się, wsłuchuj we własne ciało i serce 🙂

  • mnie położna powiedziała ze mały wazy 3200 po czym się wystraszyła ze mam za duży brzuch i wysłała na skan, na którym wyszło, ze mały wazy 2830 ;]

  • Pingback: wizyta u położnej – 31 – Mama w UK – blog o życiu w UK()

  • Pingback: wizyta u lekarza w ciąży- 35 - Mama w UK - blog o życiu w UK()

  • Pingback: pierwsza wizyta u położnej w uk - Mama w UK - blog o życiu w UK()

Close