Macierzyństwo

kończy się dzień

Nigdy nie lubiłam różowego koloru, ale teraz gdy tak patrzę na to pranie za oknem, to myślę, że ten róż, to dużo więcej niż kolor. To takie marzenia o małej dziewczynce ze wstążką we włosach, sandałach z rzemyka i mleczem w ręce.

Macierzyństwo

11 miesięcy

Wczorajszy wieczór wspomnieniowy potwierdził mnie w przekonaniu, że wychowujemy narcyza, który paluszkiem wskazuje każde zdjęcie na ścianie ze swoją podobizną, uśmiecha się do si

Close