Język

z życia wzięte

SCENA PIERWSZA:
Leżę sobie na sofie, mam godzinę dla siebie, więc pilot w ręce i Grey`s Anatomy zapuszczam. Paul wziął dziecko nasze kochane na ogród, słyszę jak bawią się razem na kocu, toczą piłeczkę, uderzają w bębenek huśtają na huśtawce.

Język

z życia wzięte

SCENA PIERWSZA:
Jemy sobie dzisiaj wspólnie kolację, podaję Sarze do rączki kawałek chlebka, a ta z trudem celuje nim do buzi, w końcu trafia i cała radosna z tego powodu patrzy

Close